W dniach 25-26 sierpnia, uczestniczyłem wspólnie z zawodnikami sekcji bokserskiej Stella Gniezno w treningach na hali GOSiR przy ul. Cymsa (dawniejsza jednostka wojskowa).
Treningi, jako kondycyjno – rozwojowe, nastawione były na rozwój wszystkich mięśni, a prowadzone były pod okiem: Artura Strzeleckiego i Tomasza Mieszczaka. Dodać należy, że Artur Strzelecki jest też trenerem Jakuba Gewerta (tenisista) jako trener kondycyjno - rozwojowy. Na dniach wspólnie z Gewertami był z nimi na zawodach w Chorwacji.
Wracając na hęlę, w dzisiejszych ćwiczeniach udział wzięła dość spora grupa zawodników, poza tymi, co są jeszcze na obozie kondycyjnym. W drugim dniu trenował również Jakub Gewert, który wiekszość ćwiczeń miał innych aniżeli pozostali.
Podczas treningu każdy miał za zadanie w trzech seriach ćwiczyć na przyrządach, sztandze, ławeczce przystosowanej

do ćwiczeń nóg, nie zabrakło też piłki lekarskiej, którą w trojaki sposób każdy ćwiczył, oraz na wielu innych przyrządach.
Zawodnicy, zanim przystąpili do powyższych ćwiczeń, odbyli długą rozgrzewkę składającą się z biegów , przeróżnych podskoków, wymachów rąk, przysiadów, pompek itd.
Po wszystkich wykonanych ćwiczeniach wszyscy przeszli do kolejnej fazy treningu, a był nim kick-boxing.
Wszyscy mieli przejść różne zaplanowane na ten dzień ćwiczenia m.in. uderzenia pięścią w specjalną tarczę, którą trzyma drugi zawodnik. Lecz zanim do tego doszło Artur Strzelecki dokładnie objaśniał i

demonstrował zawodnikom zasady i technikę uderzenia.
Następnie wszyscy powtarzali w parach na całej długości sali, raz jeden uderzał, a drugi trzymał tarczę i po zakończeniu następowała zmiana.
Coraz większymi krokami zespół przygotowuje się do otwarcia nowej sekcji jaką będzie kick-boxing pod wodzą trenera Artura Strzeleckiego.
Pisaliśmy parę miesięcy temu o trudnej sytuacji tego klubu, o problemach z odzyskaniem własnych pieniędzy od skazanego za włamanie złodzieja, który kilka lat wcześniej skradł większość sprzętu do treningów, dostał wyrok i nakaz spłaty kwoty za skradziony sprzęt o łącznej kwocie ok 12 tyś zł , w terminie
wyznaczonym przez sąd, który minął 2 lata temu. Złodziej, skrzętnie wykorzystując lukę prawną, wpłaca zaledwie 50 zł miesięcznie, ignorując wszelkie paragrafy sądowe. W ten sposób bokserzy dług odzyskają w 2075 roku.
Zawodnicy trenowali na starych, śmierdzących poklejonych workach nie mówiąc już o i innym wyspecjalizowanym sprzęcie kształtującym rozwój mięśni oraz o sprzęcie potrzebnym do treningu kick-boxing`u.
I tu sekcja otrzymała prezent od sponsora - Hurtowni Materiałów Budowlanych Tina z Gniezna, która zakupiła:
- specjalną ławkę do ćwiczeń
- dwa nowe duże worki
- 10 tarcz do kick-boxing`u, ochraniacze, rekawice i specjalne skakanki z obciążeniem
Całość o łącznej kwocie 3,5 tysiąca złotych.
Dodać należy, że sprzęt jest obecnie używany podczas ćwiczeń i sam miałem okazję je wszystkie przetestować.