
Na mecz 13 kolejki I ligi futsalu a drugi w rozpoczętej rundzie rewanżowej sezonu 2011/2012 zespół KS Gniezno w niedzielę, 15 stycznia do udał się do Chorzowa, gdzie był podejmowany przez drużynę Marexu. Trzynastka okazała się pechowa dla podopiecznych Pawła Hoefta gdyż spotkanie, do którego doszło w hali MORiS w kompleksie sportowym "HAJDUKI" przy ulicy Granicznej zakończyło się porażką dla biało-czerwonych w stosunku 5:4.
Faworytem niedzielnej potyczki z ,,czerwoną latarnią” pierwszoligowych rozgrywek jeszcze przed jego rozpoczęciem byli niewątpliwie piłkarze KS Gniezno. Niestety początek meczu należał jednak do gospodarzy, którzy od pierwszych minut zagrali przeciwko biało-czerwonym ostrym presingiem rozbijając ich akcje już na własnej połowie. Tak gra piłkarzy Marexu przyniosła efekt w postaci zdobytych aż trzech bramek co dało prowadzenie piłkarzom z Śląska do przerwy 3:0. Pierwszą bramkę piłkarze z grodu Lecha stracili już w 3 minucie gry. Golkipera KS Gniezno – Michała Wasielewskiego pokonał Michał Męczeński. W 17 minucie gospodarze prowadzili już 2:0. Tym razem bramkarze z Gniezna pokonał Robert Gładczak. W 18 minucie gry goście mogli doprowadzić do zdobycia gola kontaktowego. Po faulu na Mariuszu Sawickim w polu karnym gospodarzy sędzia prowadzący ten mecz podyktował rzut karny na korzyść piłkarzy KS Gniezno, który wykonywał Wojciech Brenk. Niestety strzał gnieźnianina wybronił golkiper gospodarzy Łukasz Ambroży a na dodatek uruchomił dalekim wyrzutem Krzysztofa Piskorza, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem z grodu Lecha. Piskorz takiej okazji nie zmarnował i pokonał Michała Wasielewskiego, przez co gospodarze zdobyli trzeciego gola.
Po starcie tego gola gnieźnianie wprawdzie mięli jeszcze jedną dogodną okazję do zdobycia bramki kontaktowej. Po strzale Aleksandra Boguckiego z bliskiej odległości piłka niestety minęła słupek bramki gospodarzy. Do końca pierwszej poły więcej goli już nie padło i ta część spotkania jak wcześniej pisaliśmy zakończyła się prowadzeniem graczy Marexu Chorzów w stosunku 3:0.
Po zmianie stron obraz gry w wykonaniu KS Gniezno, uległ diametralnie zmianie. Już w 21 minucie gry gnieźnianie mogli zdobyć gola kontaktowego. W sytuacji stuprocentowej pokonania bramkarza gospodarzy Łukasza Ambrożego znalazł się Mariusz Sawicki. Popularny ,,Sawka” jednak nie stanął na wysokości zadania i golkiper Marexu zachował czyste konto. To co nie udało się Sawickiemu udało się w 25 minucie Filipowi Mójcie. Nowy nabytek KS Gniezno a pozyskany przypomnijmy z Akademii Futsal Club Pniewy przed rundą rewanżową, bramkarza Marexu pokonał po szybkim kontrataku lewym skrzydłem i strzale, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadał do bramki gospodarzy. W tym momencie Marex Chorzów prowadził 3:1. Kolejny gol dla biało-czerwonych został zdobyty w 26 minucie gry. Tym razem na listę strzelców w zespole KS Gniezno wpisał się Mariusz Sawicki. W 27 minucie gry w meczu odnotowano remis 3:3. Bramkarza Marexu po szybkim kontrataku w wykonaniu Mariusza Sawickiego i dokładnej dogranej piłce pokonał Sebastian Śniegowski. I kiedy wydawało się że remisem i podziałem punktów w ligowej tabeli może zakończyć się to spotkanie. W 34 minucie gospodarze po raz kolejny wyszli na prowadzenie 4:3. Bramkarza z Gniezna pokonał Robert Gładczak. Odpowiedź gnieźnien była wręcz natychmiastowa zaraz po wznowieniu gry do ponownego remisu 4:4 doprowadził w szeregach biało-czerwonych Mariusz Sawicki. W 35 minucie gry piłkarze Marexu mogli cieszyć się z ponownego prowadzenia w meczu 5:4. Tym razem Michała Wasielewskiego pokonał Krzysztof Piskorz. Goście w ostatnich dwóch minutach meczu przy atakach pozycyjnych całej drużyny wprawdzie zastosowali manewr wycofania bramkarza przy jednoczesnym wprowadzeniu do gry piątego zawodnika. W rolę tą wcielił się Mateusz Jedliński. Niestety rozwiązanie to nie przyniosło zamierzonego rezultatu w postaci bramki dającej remis i spotkanie zakończyło się sensacyjną porażką KS Gniezno z Marexem Chorzów w stosunku 5:4.
Teraz w rozgrywkach I ligi futsalu nastąpi dwutygodniowa przerwa. A KS Gniezn a parkiety pierwszoligowe w walce o punkty powróci 28 stycznia. Wtedy to we własnej hali GOSiR biało-czerwoni podejmować będą o godzinie 18.00 ekipę KU AZS UŚ Katowice.
Wyniki XIII kolejki
AZS Uniwersytet Warszawski - AZS Uniwersytet Gdański 6:6 (1:1)
AZS UŚ Katowice - Mazovia Empik School UW Warszawa 11:2 (7:0)
Remedium Pyskowice - Berland OSiR Komprachcice 12:1 (8:0)
Orlik Brzeg - Kadet Poznań 5:2 (2:0)
MKF 99 Grajów - AZS UMCS Lublin 3:3 (1:2)
Marex Pressing Chorzów - KS Gniezno 5:4 (3:0)
Tabela
1. AZS UG 13 35 106-34
2. AZS UŚ 13 31 55-20
3. MKF 13 27 50-30
4. Gniezno 13 26 50-31
5. Remedium 13 24 68-36
6. AZS UMCS 13 19 42-47
7. Orlik 13 19 55-53
8. Berland 13 12 37-69
9. AZS UW 13 12 36-46
10. Marex 13 7 38-70
11. Mazovia 13 6 30-83
12. Kadet 13 5 23-71
Roman Strugalski
zaloguj się aby dodawać komentarze