"Z każdym meczem będziemy coraz mocniejsi"

2020-07-13

Na inauguracje eWinner 1. Ligi Żużlowej Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno został pokonany na toruńskiej MotoArenie przez tamtejszego Apatora 55:35.

Oczywiście  torunianie są  uważani za absolutnego faworyta tegorocznych zmagań i porażka z tym zespołem na jego terenie była z pewnością przewidywalna. Rafael Wojciechowski, menadżer gnieźnieńskiej drużyny nie ukrywał jednak niedosytu:

- Przyjechaliśmy do bardzo wymagającego rywala. I rzeczywiście gospodarze zawiesili nam wysoko poprzeczkę. Uważam, że nie z naszą drużyną nie jest tak źle jak wygląda być może wynik, bo naprawdę  jechaliśmy na trudnym terenie.  Należało liczyć się z porażką w Toruniu, myślę jednak, że mogliśmy wywalczyć tu kilka punktów więcej i wtedy ten wynik byłby bardziej do przyjęcia. Jestem przekonany, że z każdym meczem będziemy coraz mocniejsi, a ta porażka tylko nas zmobilizuje.

Zapytany o odsunięcie Adriana Gały, który później wygrał XIV wyścig Rafael Wojciechowski powiedział:

- Miałem takie założenie i zawodnicy o tym wiedzieli, że najsłabsi będą zastąpieni przez Frederika Jakobsena. Adik zrobił po jednym punkcie w dwóch wyścigach i dlatego zdecydowałem się go zastąpić. Cieszę się, że zmobilizował się na ten ostatni swój występ.

Daleki od rozdzierania szat po meczu w Toruniu był Jurica Pavlić mówiąc:

 - Jeśli po moim takim słabym występie  zdobyliśmy 35 punktów  w starciu z faworytem rozgrywek, to uważam, że mamy bardzo dobrą drużynę. Na pewno wyciągniemy wnioski z naszych błędów i za tydzień  przed własną publicznością damy z siebie wszystko. W zeszłym roku też rozpoczęliśmy słabo sezon, a w sumie zakończyliśmy go zupełnie dobrze.

 

Radosław Kossakowski + foto (fotorelacja)

 

 

 





treść została wydrukowana ze strony
http://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,z-kazdym-meczem-bedziemy-coraz-mocniejsi.html