Z TS Basket Gniezno do kadry Polski

2020-10-26

Z reprezentantką Polski, wychowanką Towarzystwa Sportowego Basket Gniezno Lilianą Banaszak m.in. na temat powołania do kadry, wspomnień z czasów gry w Gnieźnie, gry w Enea AZS-ie Poznań oraz szansy na sukces obecnych Basketek rozmawia Łukasz Gądek

Na początek gratuluję powołania do seniorskiej reprezentacji Polski na mecze eliminacji Mistrzostw Europy. Co czułaś, gdy zobaczyłaś siebie na liście powołanych?

-Powołanie jest dla mnie dużym wyróżnieniem, dlatego cieszę się, że mogłam znaleźć się na liście powołanych zawodniczek.

Pierwsze koszykarskie kroki stawiałaś w Towarzystwie Sportowym Basket Gniezno. Jak wspominasz swoje początki w tym klubie i jaki obecnie masz kontakt z koleżankami z tamtego zespołu?

-Granie w TS Basket Gniezno wspominam bardzo dobrze. Razem z dziewczynami miałyśmy fajną atmosferę, a dzięki trenerowi Bartkowi Piaseckiemu oraz Markowi Szczepanowskiemu wiele się nauczyłam. Niestety kontakt utrzymuje tylko z garstką dziewczyn, a z resztą z nich się urwał, jednak śledzimy się na portalach społecznościowych i mniej więcej wiem, co u każdej z nas się dzieje.

W drużynie Enea AZS-u Poznań występujesz razem z dwoma zawodniczkami z Gniezna- siostrami  Aleksandrą i Maliną Piasecką. Czy dobrze Wam się współpracuje na parkiecie i jaki macie kontakt poza nim?

-Z dziewczynami w większości miałam okazje grać w rozgrywkach młodzieżowych, Malina jak i Ola, obie są inteligentnymi zawodniczkami, pomimo tego że Malina jest jeszcze młoda jednak w niczym nie ustępuje starszym zawodniczkom.

W tym roku z powodu pandemii koronawirusa nie odbył się m.in. coroczny Międzynarodowy Turniej Koszykówki. Czy masz jakieś ciekawe wspomnienia z tych turniejów i czy wspominasz którąś z edycji wyjątkowo?

-Z tego co dobrze pamiętam, ostatnia edycja w której grałam to była XII. Ciężko powiedzieć mi cokolwiek na ten temat, jednak pamiętam, że taki turniej pozwala na poznanie wielu ciekawych osób, rozwój osobisty poprzez granie z drużynami z różnych krajów, a także świetną zabawę.

Czy śledzisz losy obecnych Basketek, które grają obecnie w lidze U15? Czy myślisz, że są w stanie powtórzyć sukcesy rocznika 2000?

-Nie zbyt mam czas na śledzenie poczynań teraźniejszych Basketek jednak cały czas jestem w kontakcie z Trenerem Markiem, który informuje mnie na bieżąco. Myślę, że dziewczyny swoją ciężką pracą i zaangażowaniem mają szansę na powtórzenie sukcesu!

Dziękuję za rozmowę

Dziękuję również.



 





treść została wydrukowana ze strony
http://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,z-ts-basket-gniezno-do-kadry-polski.html