Rekord padł także w "Piątce Lechitów", ale był to rekord frekwencji. W rywalizacji na tym dystansie wzięło udział 535 uczestników. Wprawdzie przed startem do obu biegów cała trasa została dość obficie zlana deszczem, ale w trakcie rywalizacji już nie padało, a kiedy półmaratończycy dotarli do mety niebo było już niemal bezchmurne co pozwoliło w miłej atmosferze celebrować sportowe osiągnięcia. Jednocześnie pochmurna aura w czasie rywalizacji i dość silny południowo- zachodni wiatr sprzyjały osiąganiu dobrych rezultatów. Te warunki pozwoliły Adamowi Głogowskiemu z Gdyni pokonać atestowaną trasę półmaratonu w czasie 1:04:30, co jest nowym rekordem Biegu Lechitów na tym dystansie. - Obudziłem się dzisiaj z myślą, żeby spróbować pobiec poniżej jeden, zero, pięć. Pogoda nie nastrajała optymistycznie, ale przed startem było już OK. Na trasie miałem mały kryzys, złapała mnie kolka, ale generalnie czułem się dobrze, a doping kibiców poniósł mnie do mety. Jestem bardzo szczęśliwy! - powiedział tuż po przekroczeniu mety zwycięzca półmaratonu.
Adam Głogowski wyraźnie wyprzedził dwójkę sąsiadów z podium. Ostatecznie po zaciętej rywalizacji o drugie miejsce minimalnie lepszym okazał się Andrzej Rogiewicz z Rogoźna w czasie 1:07:03, który o sekundę wyprzedził Miłosza Tomaszewskiego z Torunia. Wśród kobiet podobnie jak przed rokiem triumfowała Swiatłana Sanko. Mieszkająca w Grudziądzu Białorusinka uzyskała czas 1:15:34, wyprzedzając Monikę Brzozowską z Czerwonaka - 1:17:21 i Natalię Kuczerę z Nowej Soli - 1:21:48.
Wśród gnieźnian triumfował Tomasz Winkel - 1:16:05, przed Michałem Wrzesińskim – 1:18:46 i Jakubem Najmowiczem – 1:19:50. Rywalizację gnieźnianek wygrała Patrycja Bruch – 1:26:12 przed Oliwią Budzyńska – 1:40:39 i Anną Michałowską 1:43:35.
Tradycyjnie trasę półmaratonu pokonał starosta gnieźnieński Tomasz Budasz – 1:59:51. Bieg ukończyła dwójka Wiernych Lechitów: Stefan Dobak z Szamotuł – 2:10:47 i Hieronim Olejniczak z Dusznik Zdroju – 2:24:30. Sprzyjające warunki pogodowe sprawiły, że zdecydowana większość uczestników półmaratonu osiągnęła znacząco lepsze rezultaty niż przed rokiem.
Inaczej wyglądała sytuacja w „Piątce Lechitów”. Pierwszy odcinek, pod silny wiatr, hamował biegaczy. Najlepszym, podobnie jak rok wcześniej okazał się Mikołaj Śrama z Czerniejewa – 16:07 wyprzedzając o 10 sekund Patryka Sobczyka z Witkowa. Trzeci był Jakub Janicki z Torunia – 16:44. Wśród kobiet zwyciężyła gnieźnianka Paulinę Kostrzewska-Bosak – 20:04 przed Zofią Zacharko z Żydowa – 20:56 i Anną Dombek-Dzionek - 21:14. Trzecia na mecie mieszkanka I stolicy Polski - Amelia Bojańska uzyskała czas 22:11. Wśród gnieźnian najszybszymi okazali się: Konrad Pawlicki – 17:19, Damian Śmigielski - 18,23 i Diyar Aslanca – 19:02. W biegu wzięli też między innymi udział: poseł Tadeusz Tomaszewski – 28:54 i prezydent Gniezna Michał Powałowski - 25:15.
Tradycyjnie bieg miał średniowieczną oprawę. Zwycięzcy półmaratonu tradycyjnie zasiedli na królewskich tronach. Wszyscy uczestnicy na mecie otrzymali natomiast medale, które w tym roku przedstawiały wizerunek Mieszka II Lamberta na tle witraży gnieźnieńskiej katedry. Takie same medale otrzymali uczestnicy biegów młodzieżowych, których wystartowało około 300. Słoneczna, mimo negatywnych prognoz pogoda sprawiła, że Plac Świętego Wojciecha stał się miejscem wielkiego rodzinnego pikniku.
Radosław Kossakowski (5L - 23:56) / foto FB Bieg Lechitów


Liczba komentarzy : 0