Do rywalizacji przystąpiło 42 kierowców z kilku europejskich krajów. Zmagania toczono w formule Arrive and Drive, która polega na tym, że wszyscy uczestnicy startują na identycznym sprzęcie (jednego producenta), a dodatkowo, aby wyrównać szanse, w trakcie mistrzostw kierowcy za każdym razem losowali silniki, aby zapewnić maksymalnie wyrównane warunki i skupić rywalizację wyłącznie na umiejętnościach zawodników. W kategorii Senior wystąpił Gnieźnianin Oskar Hildebrański. Zawodnik reprezentujący barwy D&D Motorsport Poland dobrze prezentowal się w treningowych sprintach. W jednym z wyścigów przez moment był nawet drugi ostatecznie mijając linię mety na trzeciej pozycji. Pechowo rozpoczął jednak pierwszy wyścig kwalifikacyjny. Niezawiniona kolizja sprawiła, że spadł niemal na koniec stawki, ale ambitnie przebijał się do przodu i ostatecznie minął linię mety na dziewiątej pozycji. W drugim wyścigu kwalifikacyjnym obyło się bez stłuczek i Gnieźnianin poprawił się o trzy lokaty. Do rywalizacji finałowej startował zatem z trzeciej linii i początkowo zanosiło się na walkę o podium. Gnieźnieński kierowca przesuwał się sukcesywnie do przodu jadąc na czwartej pozycji. Niestety, z upływem czasu był sukcesywnie wyprzedzany przez kolejnych rywali i ostatecznie ukończył rywalizację na 17. miejscu. Całe podium zajęli Polacy tocząc do końca zacięty pojedynek między sobą i Izraelczykiem Yamem Pinto. Ostatecznie triumfował Kacper Turoboyski przed Łukaszem Jezierskim i Adrianem Potępą.
Radosław Kossakowski / foto rallyart/pl

Liczba komentarzy : 0