Czerwona kartka i tylko remis Lecha w Częstochowie

2025-09-25

W środę, 24 września, w zaleglym spotkaniu 6. kolejki piłkarkiej ekstraklasy zeepol Lecha Poznań zmierzył się w Cżęstochowie z tamtejszym Rakowem.

Gospodarze już w 14. minucie zdolali po składnej akcji umieścić piłkę w bramce gości, ale Ivi Lopez był na spalojym ingol nie zostal uznany. W 29. minucie Lech objął prowadzenie.  Krzyzowe zagranie z lewego skrzydła na osiemnasty metr  wykorzystał Joel Pereira. Pilka po jego silnym strzałę odbiła się jeszcze od prawego słupka.  Kacper  Trelowski był w tej sytuacji bezradny. Dziewięć minut później Alex Douglas wnsporym zamieszaniu wpakował piłkę do bramki Rakowa. Po analizie VAR gol jednak nie został uznany. Sędzia dopatrzył się faulu na jednym z obrońców. Już w doliczonym czasie pierwszej połowy goście podwyższyli jednak prowadzenie.  Daleko na przedpole  w kierunku prawego narożnika boiska wybiegł Kacper Trelowski. Zanim zdążył wrócić dokładne podanie na piętnasty metr otrzymał Luis Palma i huknął potężnie lewą nogą w kierunku dalszego słupka.  Do  przerwy w Częstochowie było 0:2. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Zadanie to ułatwiła im druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka dla Luisa Palmy. Lech przez niemal 40 minut grał w osłabieniu i stracił wypracowaną w pierwszej połowie przewagę. W 64. minucie Peter Barath wykorzystał dalekie zagranie górą z lewego skrzydła na dalszy słupek i z bliskiej odległości skierował piłkę głową do bramki obok interweniującego Bartosza Mrożka. Minutę później Barry Douglas sfaulował w polu karnym Marko Bulata. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Ivi Lopez. Gospodarze naciskali zdecydowanie. W 83. minucie Jonatan Brunes strzałem głową z piątego metra skierował nawet piłkę do bramki Lecha, ale sędziowie dopatrzyli się wcześniej pozycji spalonej. Raków walczył do końca o zwycięstwo. Szanse w końcówce meczu mieli jeszcze Marko Bulat i Michael Ameyaw, ale lechici bronili się skutecznie i wywieźli z Częstochowy punkt, chociaż biorąc po uwagę pierwszą połowę to wynik 2:2 należy przyjąć z pewnym niedosytem. 

 

Raków Częstochowa  - Lech Poznań  2:2 (0:2)

 

Bramki:

 

Raków - Peter Barath - 1 (64'), Ivi Lopez - 1 (67'- k)
Lech   - Joel Pereira  - 1 (29'), Luis Palma  - 1 (45')

 

Sędziował  Szymon Marciniak z Płocka
Widzów – 5326
 

 

Radosław Kossakowski / foto Przemysław Szyszka

 

 





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,czerwona-kartka-i-tylko-remis-lecha-w-czestochowie.html