Po wysokiej, wyjazdowej porażce tydzień wcześniej z Grunwaldem Poznań stelliści z pewnością nie byli faworytami, tymczasem spotkanie rozegrane na Stadionie im. Alfonsa Flinika było zdecydowanie bardziej wyrównane. Goście objęli prowadzenie w 7. minucie dzięki trafieniu Jakuba Czerwińskiego z „krótkiego rogu”. Ten sam zawodnik na początku drugiej kwarty wykorzystał kolejny karny strzał rożny, ale gospodarze jeszcze przed przerwą zdołali odrobić straty. W 22. minucie rzut karny skutecznie egzekwował Hubert Grotowski, a sześć minut później ten sam zawodnik skutecznym strzałem zakończył egzekwowany przez gospodarzy „krótki róg". W końcówce drugiej kwarty goście zdołali jednak ponownie objąć prowadzenie, a wynik pierwszej połowy na 2:3 ustalił Jakub Czerwiński, który wykorzystując po raz kolejny karny strzał rożny skompletował hat-tricka. Po zmianie stron gra była nadal wyrównana, chociaż stopniowo przewagę zaczęli uzyskiwać goście i udokumentowali ją zdobyciem czwartego gola. Na listę strzelców w końcówce trzeciej kwarty wpisał się Eryk Bembenek. W ostatniej odsłonie spotkania gospodarze ruszyli do odrabiania strat i częściowo zdołali tego dokonać. W ostatniej minucie rzut karny wykorzystał Hubert Grotowski kompletując hat-tricka i ustalając wynik meczu na 3:4.
W innych spotkaniach 4. kolejki padły rezultaty: Pomorzanin Toruń - Warta Poznań 3:2, LKS Gąsawa - AZS Politechnika Poznańska 2:1, Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie - Grunwald Poznań 8:1. W tabeli na prowadzeniu W tabeli na prowadzeniu Warta Poznań - 9 punktów, przed Siemianowiczanką Siemianowice Śląskie i LKS Gąsawa po 8. Stella zamyka ligową tabelę z zerowym dorobkiem punktowym.
Radosław Kossakowski / foto archiwum

Liczba komentarzy : 0