Po trzech dniach od remisu 1:1 na własnym terenie Mieszka Gniezno z Kanią Gostyń w kolejnym spotkaniu mistrzowskim drugi w tabeli zespół Mieszka Gniezno pod wodzą Kamila Szulca i jego asystenta Tomasza Bzdęgi podejmował ponownie u siebie nie byle kogo tylko samego lidera rozgrywek czwartoligowych Kotwicę Kórnik. Spotkanie jeszcze przed jego rozpoczęciem zapowiadało się bardzo interesująco i zaliczane było jako na szczycie ligowej tabeli. Obu zespołom dane było już walczyć o punkty na boiskach czwaroligowych a było to rundzie sezonu zasadniczego 2025/2026. Do spotkania doszło w Kórniku w ramach 10 kolejki ligowej w dniu 27 września 2025 roku. Gospodarze tamtego spotkania okazali się niezbyt gościnni do zespołu Mieszka Gniezna odprawiając go z kwitkiem do domu wygrywając tamto spotkanie 3:0. Tamte spotkanie z rundy zasadniczej nie uda się ukryć to już historia. Czy drużynie Mieszku Gniezno, uda się zrewanżować za porażkę z pierwszej części sezonu 2025/2026 wykorzystując atut własnego boiska i przy dopingu swojej publiczności pokonać zespół Kotwicy Kórnik takie pytanie można było zadać przed tym spotkaniem. Podopieczni Kamila Szulca, zdawali sobie sprawę że niedzielny mecz z Kotwicą Kórnik nie będzie dla nich łatwą przeprawą piłkarską zwarzywszy na fakt że ostatnie dwa spotkania w wykonaniu biało-niebieskich nie należały do udanych. Najpierw gnieźnianie ulegli na wyjeździe w Golinie tamtejszej niżej notowanej w tabeli Polonii w stosunku 2:1 a następnie zremisowali 1:1 u siebie z Kanią Gostyń co można było uznać za porażkę. I z przewidzianych sześciu punktów do ligowej tabeli dopisali tylko jedno oczko. W tym miejscu można było śmiało stwierdzić że pojedynek Mieszka Gniezno z Kotwicą Kórnik, będzie dla podopiecznych Kamila Szulca generalnym sprawdzianem formy w kontekście kolejnych spotkań mistrzowskich a co za tym idzie utrzymania drugiego miejsca w ligowej tabeli uprawniającego do spotkań barażowych o awans do rozgrywek III ligi w sezonie 2026/2027. Sprawdzian biało-niebiescy zaliczyli na piątkę odprawiając z kwitkiem do domu lidera rozgrywek czwartoligowych Kotwicę Kórnik wygrywając z nią mecz niedzielny 2:0.
Co do przebiegu spotkania Mieszka Gniezno z Kotwicą Kórnik. To całe spotkanie miało dość wyrównany przebieg z momentami przewagi gnieźnian. W pierwszej połowie jako pierwsi groźny strzał na bramkę Mieszka strzeżonej przez Huberta Świtalskiego oddali goście. W 10 minucie silny strzał na bramkę Mieszka w ekipie przyjezdnej za linii pola karnego oddał Dawid Onoh lecz piłka nie znalazła drogi do bramki gnieźnieńskiej lecz o centymetry minęła jej słupek. Gnieźnianie odpowiedzieli dopiero w 18 minucie pierwszej połowy. Stanisław Piotrowski z końca boiska wycofał piłkę do niepokrytego w polu karnym gości Jakuba Hofmanna a ten mocnym uderzeniem z około 12 metra posłał piłkę w stronę bramki przyjezdnych. Piłkę zmierzającą w samo okienko bramki Kotwicy strzeżonej przez Mateusza Kustosza zdołał jednak wybronić golkiper z Kórnika przenosząc ją nad poprzeczką. I w meczu nadal mieliśmy wynik bezbramkowy. Wszystko zmieniło się w 41 minucie. Wtedy to padła pierwsze bramka w niedzielnym meczu i to dla gnieźnian. Po szybkiej kontrze i oddanych strzałach na bramkę gości Kamila Janika i Kacpra Friskę, które zdołał wybronić golkiper gości przy dobitce jednak Igora Drzażdzyńskiego z bliskiej odległości musiał już skapitulować. I Mieszko Gniezno wyszło na prowadzenie 1:0. Wynik ten utrzymał się do przerwy a jedno bramkowe prowadzenie Mieszka zapowiadało spore emocje piłkarskie w drugiej części niedzielnego meczu.
Po zmianie stron goście od pierwszego gwizdka sędziego prowadzącego to spotkanie ruszyli z dwojoną siłą na bramkę Mieszka, pragnąc zdobyć bramkę wyrównującą stan meczu. Już w 60 minucie mogli dopiąć swego. W sytuacji sam na sam z golkiperem biało-niebieskich znalazł się Filip Wełniak posyłając piłkę z lewego skrzydła boiska z około 12 metra na bramkę Mieszka. Skończyło się jednak na strachu gdyż piłka po uderzeniu zawodnika gości poszybowała nad poprzeczką bramki gnieźnieńskiej. Podopieczni Kamila Szulca poczynania Kotwicy Kórnik w postaci zdobycia bramki dającej im remis w meczu zastopowali w 65 minucie. Wtedy to na indywidualną akcję w zespole Mieszka zdecydował się Miłosz Brylewski, który po minięciu trzech piłkarzy Kórnika w ich polu karnym, płaskim strzałem z 10 metra celnie umieścił piłkę w bramce przyjezdnych podwyższając prowadzenie biało-niebieskich na 2:0. Kórniczanie w końcówce niedzielnego spotkania mogli zdobyć to co do czego dążyli przez większość meczu czyli bramkę kontaktową, lecz na wysokości stanął golkiper Mieszak – Hubert Świtalski, który w ogromnym zamieszaniu w 87 minucie obronił strzał z 5 metra Pryka Smykowskiego. Gnieźnianie w doliczonym czasie gry 90+2 minucie mogli przypieczętować swoje zdecydowane zwycięstwo nad Kotwicą Kornik zdobytą trzecią bramką. Uderzona jednak piłka z połowy boiska przez Bruno Siedleckiego , którą próbował posłać za przysłowiowy kołnierz bramkarzowi gości minęła jej słupek. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Mieszka Gniezno, który pokonał lidera tabeli Kotwicę Kórnik w stosunku.
Teraz zespół Mieszka Gniezno, czeka kolejne spotkanie mistrzowskie. W sobotę 9 maja biało-niebiescy udadzą się do Kobylnicy gdzie o godzinie 14.00 zmierzą się z miejscowym Piastem.
Skład Mieszka Gniezno: Hubert Świtalski, Piotr Wujec, Adrian Franczak, Piotr Wujec, Jakub Hoffmann (61’ Jakub Poterski), Kacper Friska, Gracjan Konieczny (84’ Mykhailo Ustinov) , Igor Drzażdzyński (63’ Damian Garstka), Stanisław Piotrowski (79’ Janek Fuszpaniak), Mateusz Rocławski, Bruno Siedlecki, Miłosz Brylewski, Kamil Janik (75 Kacper Zimmer)
Wyniki 27 kolejki - 3 maja
Mieszko Gniezno - Kotwica Kórnik 2:0
Kania Gostyń - Piast Kobylnica 1:1
Polonia Golina - Warta Międzychód 7:1
Wiara Lecha Poznań - Warta Śrem 1:1
Nielba Wągrowiec - Zefka Kobyla Góra 2:1
Polonia Chodzież - Obra Kościan 5:0
LKS Gołuchów - Górnik Konin 1:2
Huragan Pobiedziska - Korona Piaski 1:1
Polonia 1912 Leszno - Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 1:1
Tabela po 27 kolejkach
| RAZEM | DOM | WYJAZD | MECZE BEZPOŚREDNIE | ||||||||||||||||||
| Nazwa | M. | Pkt. | Z. | R. | P. | Bramki | Z. | R. | P. | Bramki | Z. | R. | P. | Bramki | M. | Pkt. | Z. | R. | P. | Bramki | |
| 1. | Kotwica Kórnik | 27 | 68 | 22 | 2 | 3 | 73-16 | 10 | 2 | 1 | 37-7 | 12 | 0 | 2 | 36-9 | ||||||
| 2. | Mieszko Gniezno | 27 | 62 | 19 | 5 | 3 | 62-25 | 13 | 1 | 0 | 38-10 | 6 | 4 | 3 | 24-15 | ||||||
| 3. | Polonia Chodzież | 27 | 55 | 16 | 7 | 4 | 66-40 | 7 | 4 | 3 | 31-20 | 9 | 3 | 1 | 35-20 | ||||||
| 4. | Polonia Golina | 27 | 52 | 16 | 4 | 7 | 61-27 | 9 | 1 | 4 | 38-16 | 7 | 3 | 3 | 23-11 | ||||||
| 5. | Górnik Konin | 27 | 44 | 13 | 5 | 9 | 53-44 | 6 | 2 | 5 | 25-23 | 7 | 3 | 4 | 28-21 | ||||||
| 6. | Warta Śrem | 27 | 42 | 11 | 9 | 7 | 41-38 | 7 | 4 | 2 | 21-16 | 4 | 5 | 5 | 20-22 | 2 | 4 | 1 | 1 | 0 | 5-4 |
| 7. | Huragan Pobiedziska | 27 | 42 | 12 | 6 | 9 | 61-56 | 5 | 4 | 5 | 30-22 | 7 | 2 | 4 | 31-34 | 2 | 1 | 0 | 1 | 1 | 4-5 |
| 8. | Piast Kobylnica | 27 | 41 | 12 | 5 | 10 | 51-45 | 7 | 2 | 4 | 25-20 | 5 | 3 | 6 | 26-25 | ||||||
| 9. | Obra Kościan | 27 | 37 | 10 | 7 | 10 | 40-45 | 4 | 3 | 5 | 17-17 | 6 | 4 | 5 | 23-28 | ||||||
| 10. | Kania Gostyń | 27 | 36 | 8 | 12 | 7 | 46-44 | 5 | 7 | 3 | 29-24 | 3 | 5 | 4 | 17-20 | ||||||
| 11. | LKS Gołuchów | 27 | 34 | 10 | 4 | 13 | 34-47 | 5 | 3 | 6 | 16-18 | 5 | 1 | 7 | 18-29 | ||||||
| 12. | Polonia 1912 Leszno | 27 | 33 | 8 | 9 | 10 | 37-39 | 2 | 5 | 6 | 15-24 | 6 | 4 | 4 | 22-15 | ||||||
| 13. | Wiara Lecha Poznań | 27 | 30 | 8 | 6 | 13 | 32-40 | 6 | 4 | 5 | 23-16 | 2 | 2 | 8 | 9-24 | ||||||
| 14. | Nielba Wągrowiec | 27 | 26 | 8 | 2 | 17 | 39-61 | 6 | 1 | 7 | 21-26 | 2 | 1 | 10 | 18-35 | ||||||
| 15. | Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski | 27 | 25 | 7 | 4 | 16 | 29-47 | 4 | 2 | 7 | 20-27 | 3 | 2 | 9 | 9-20 | 2 | 6 | 2 | 0 | 0 | 6-2 |
| 16. | Warta Międzychód | 27 | 25 | 7 | 4 | 16 | 56-81 | 5 | 3 | 5 | 29-27 | 2 | 1 | 11 | 27-54 | 2 | 0 | 0 | 0 | 2 | 2-6 |
| 17. | Korona Piaski | 27 | 16 | 3 | 7 | 17 | 37-66 | 3 | 2 | 8 | 24-36 | 0 | 5 | 9 | 13-30 | ||||||
| 18. | Zefka Kobyla Góra | 27 | 10 | 2 | 4 | 21 | 29-86 | 2 | 1 | 10 | 16-43 | 0 | 3 | 11 | 13-43 | ||||||
Roman Strugalski + foto

.png)
Liczba komentarzy : 0