W dniach 15-17 maja w Centrum Kultury Scena to Dziwna w Gnieźnie miała miejsce wyjątkowa wystawa, jakiej nigdy wcześniej nie było w naszym kraju, a prawdopodobnie również na świecie.
Jacek Drożdż, prezes Instytutu Dziedzictwa Historii Sportu udostępnił zwiedzającym 500 szali ze swojej kolekcji liczącej ponad 700 egzemplarzy, które reprezentowały 95 klubów żużlowych z całego świata. Tytuł wystawy: ,,Historia speedway’a w szalach zapisana” w pełni ukazał koloryt światowego żużla, bo obok szali polskich klubów żużlowych zwiedzający mogli także zobaczyć szaliki wielu klubów zagranicznych – wśród nich znalazły się też szale klubów, które bezpowrotnie zniknęły już z mapy światowego speedway’a. W kolekcji Jacka Drożdża znajduje się wiele starych szali klubowych oraz wykonywanych, czy zamawianych specjalnie przez grupy kibicowskie. Najstarszym eksponatem w kolekcji jest szarfa z finału IMŚ na Wembley z 1975 roku. Wśród osób zwiedzających pojawili się nie tylko kibice z Gniezna ale również z innych miast żużlowych. Wszyscy byli zachwyceni mnogością i różnorodnością eksponatów. - Każdy szal to osobna historia. Kilka sztuk to wręcz unikaty! Zdobycie niektórych wiązało się z dużymi wyrzeczeniami – nie zawsze finansowymi – twierdzi Jacek Droźdż. - Jeśli będzie taka potrzeba, to bardzo chętnie odwiedzę kibiców w innych miastach, aby na żywo mogli zobaczyć eksponaty z mojej przebogatej kolekcji – dodaje organizator wystawy. Ta gnieźnieńska odbyła się w ramach „Nocy Muzeów”.
Radosław Kossakowski / foto nadesłane (fotogaleria)
