Inauguracja zgodnie z planem

2026-07-27

W poniedziałek, 27 lipca, na stadionie hokejowym Politechniki Poznańskiej została rozegrana I kolejka spotkań młodzieżowych mistrzostw Europy mężczyzn dywizji IIA. Reprezentacja Polski na rozpoczęcie turnieju pewnie pokonała kadrę Litwy.

Biało-Czerwoni od początku zdominowali spotkanie. Po pierwszej kwarcie prowadzili 3:0, a przed przerwą dołożyli kolejne trzy trafienia. Po zmianie stron Polacy kontynuowali festiwal bramek, po raz trzeci wygrywając kwartę 3:0. W ostatniej części spotkania gospodarze dorzucili dwa trafienia, ostatecznie zwyciężając 11:0. Po dwie bramki zdobyli Franciszek Juszczak, Emil Witczak i Maciej Rymer, a po jednym trafieniu dołożyli Mateusz Sikorski, Karol Gumny, Henryk Wolsztyński, Filip Bogalski i Mateusz Zieliński. Reprezentacja Polski dzięki tej wygranej zajmuje po pierwszym dniu zmagań pozycję lidera turnieju, chociaż w pozostałych spotkaniach padły równie jednostronne rezultaty. W meczu otwarcia Irlandczycy pokonali Chorwatów 11:1, a później reprezentacja Włoch pokonała Ukrainę 10:0. Jutro kolejny dzień zmagań, w którym reprezentanci Polski zmierzą się z Ukraińcami. Początek tego spotkania o godzinie 19.

 

Wypowiedzi po spotkaniu Polska – Litwa:

 

Mirosław Juszczak (asystent trenera reprezentacji Polski) – Plan na ten mecz wykonaliśmy w stu procentach, realizowaliśmy zadania narzucone przez trenera i myślę, że możemy być zadowoleni z większej części meczu. Koncentrację trzeba utrzymać przez całe spotkanie niezależnie od przeciwnika, bo czasem jedna akcja może zaskoczyć, można stracić bramkę, a ta jedna bramka może decydować o całym wyniku turnieju. Są to trudne mecze, tym bardziej na rozpoczęcie turnieju, ale cieszymy się że wykonaliśmy swoje zadania i już myślimy o jutrzejszym meczu z Ukrainą. Nie sugerowałbym się do końca pierwszymi wynikami, bo mecz meczowi nie jest równy i pozornie słaby przeciwnik następnego dnia może zagrać totalnie inny hokej.

 

Henryk Wolsztyński (MVP spotkania) – Dobry start turnieju, powiedziałbym nawet, że bardzo dobry. Na pewno będą się liczyć te strzelone bramki ze względu na to, że turniej gramy każdy z każdym i wydaje się, że nie mogliśmy zaliczyć lepszej inauguracji. Litwa to raczej jeden ze słabszych rywali, ale miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach zachowamy taką samą skuteczność i formę.

 

Arkadiusz Kossakowski + foto (fotorelacja)





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,inauguracja-zgodnie-z-planem.html