Jednobramkowa wygrana w Katowicach

2025-10-06

W niedzielę, 5 października, W niedzielę, 5 października, w meczu 11. kolejki piłkarskiej ekstraklasy zespół Lecha Poznań był podejmowany przez GKS Katowice. Lechici zdobyli bramkę w doliczonym czasie pierwszej połowy, a potem skutecznie bronili się przed atakami gospodarzy, chociaż pod koniec meczu mogli jeszcze podwyższyć wygraną.

Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu akcji podbramkowym, a jedynym istotnym, choć zapewne niechwalebnym wydarzeniem była konieczność przerwania meczu niemal na kwadrans po tym, jak w 19. minucie kibice GKS odpalili pirotechnikę. Pierwszy celny strzał na bramkę miał miejsce już w doliczonym czasie gry i dał on prowadzenie gościom. Lewym skrzydłem ruszył Filip Jagiełło zbiegając do środka i zagrywając równolegle na osiemnasty metr do Bryana Fiabemy, który uderzył płasko niemal w środek bramki, ale Rafał Strączek rzucił się w lewą stronę i do przerwy było 0:1. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. W 58. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Borja Galan uderzył piłkę głową, ale ta trafił tylko w poprzeczkę bramki gości. Osiemnaście minut później Hiszpan uderzył z lewej strony sprzed narożnika pola karnego. Odbita od obrońców piłka zmierzała w kierunku prawego słupka, ale znakomitą interwencją popisał się Bartosz Mrozek. W 80. minucie Borja Galan miał kolejną okazję. Jego strzał przewrotką zablokował jednak na linii bramkowej stojący przy prawym słupku Joel Pereira, a po dobitce Hiszpana piłka poszybowała wyraźnie nad poprzeczką.  Już w doliczonym czasie gry lechici mieli szansę na podwyższenie prowadzenia.  Tofeek Ismaheel popędził lewym skrzydłem i mijając  w polu karnym jednego z obrońców strzelił w kierunku  dalszego słupka, ale lot piłki przeciął Rafał Strączek. Piłka trafiła pod nogi Timothy’ego Oumy, ale dobitkę Kenijczyka wybił  głową niemalże z linii bramkowej Arkadiusz Jędrych. Ostatecznie GKS Katowice  przegrał z Lechem 0:1.

 

GKS Katowice - Lech Poznań 0:1 (0:1)

 

Bramki:

Lech – Bryan Fiabema – 1 (45’) 

 

Sędziował Karol Andrys ze Szczecina
Widzów – 12 971

 

Radosław Kossakowski / foto Przemysław Szyszka

 

 

 





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,jednobramkowa-wygrana-w-katowicach.html