Mecz o 4. miejsce w tabeli

2026-01-13

Ligowa rywalizacja nie zwalnia tempa, a 15. seria ORLEN Superligi Kobiet przyniesie interesujące starcie w Kobierzycach. W środę, 14 stycznia, o godz. 18:00 w hali widowiskowo-sportowej im. Adama Wójcika miejscowy KPR Gminy Kobierzyce zmierzy się z Eneą MKS Gniezno. Brązowe medalistki sezonu 2024/25 podejmą Gnieźnianki, które już raz w tym sezonie udowodniły, że potrafią znaleźć sposób na Kobierki.

Obie drużyny przystępują do tego spotkania po wymagającej poprzedniej kolejce, która pokazała ich aktualne możliwości, ale także obszary wymagające poprawy. KPR Gminy Kobierzyce po bardzo ciekawym i wyrównanym meczu z MKS-em Piotrcovią Piotrków Trybunalski może cieszyć się z trzech punktów, które pozwoliły Kobierzyczankom awansować na 4. miejsce w tabeli. Tym samym podopieczne Herlandera Silvy mają w tabeli ORLEN Superligi Kobiet trzypunktową przewagę nad Eneą MKS Gniezno. Ostatni mecz Kobierek zakończył się zwycięstwem 29:28.
 
Enea MKS Gniezno w poprzedniej serii zaprezentowała się z dużą intensywnością i charakterem. Gnieźnianki grały odważnie, szukały szybkich rozwiązań w ataku i nie brakowało im zaangażowania, choć nie wszystkie fragmenty spotkania układały się po ich myśli. Po pierwszej połowie meczu z PGE MKS El-Volt Lublin remisowały 13:13, jednak druga część spotkania przyniosła wiele prostych błędów oraz niewykorzystanych rzutów karnych, co przełożyło się na wywiezienie trzech punktów przez Lublinianki. Ostatecznie mecz zakończył się porażką gospodyń 25:29.
 
„Przed nami kolejny trudny mecz. Kobierzyce, po zwycięstwie w Piotrkowie, są bez wątpienia bardzo zmotywowane i będą chciały potwierdzić tę wygraną w starciu z nami. Doskonale wiemy, że jeśli chcemy odnieść sukces w jakimkolwiek meczu, musimy zagrać w obronie na najwyższym poziomie — dosłownie na granicy tego, co jest dozwolone. Zmagamy się z długotrwałymi problemami kadrowymi spowodowanymi kontuzjami, które znacząco ograniczają nasze możliwości taktyczne podczas spotkań. Nie szukamy jednak wymówek. Chcemy wygrać. Z takim nastawieniem jedziemy na ten mecz i nic innego nie zaprząta nam głowy.” - Peter Kostka
 
Dla podopiecznych słowackiego szkoleniowca nie będzie to łatwy pojedynek. Gnieźnianki doskonale wiedzą, że Kobierzyce nie są łatwym terenem. Najbliższe spotkanie komentują następująco:
 
„Wiemy, jak trudny teren czeka nas w środę. Kobierzyce to kompletna drużyna, ale jedziemy tam po trzy punkty. Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny i w każdym pokazujemy walkę oraz serce do gry. Skupiamy się na sobie — na własnej grze w obronie i w ataku. A boisko zweryfikuje, kto po tym spotkaniu będzie mógł cieszyć się ze zwycięstwa” — Monika Łęgowska
 
„Sytuacja w tabeli pokazuje, że walka o grupę mistrzowską będzie trwała do samego końca, a potknięcie jednej z drużyn to szansa dla innej, by znaleźć się wyżej. My mamy zdecydowanie wyższe cele niż tylko obecność w najlepszej szóstce ligi, dlatego do Kobierzyc jedziemy po komplet punktów. Mamy świadomość, że będzie to trudne spotkanie, ale prawda jest taka, że w tym sezonie nie ma łatwych meczów. Kluczem do zwycięstwa będzie mocna obrona i ograniczenie prostych błędów. Jeżeli spełnimy te założenia, wierzę, że wrócimy do Gniezna z tarczą.” — Nikola Szczepanik
 
Dodatkowego smaczku środowemu starciu dodaje pierwszy mecz obu drużyn w Gnieźnie, który zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Enei 28:20. Tamto spotkanie było jednym z najlepszych występów Żółto-Czarnych w sezonie — Gnieźnianki od pierwszych minut narzuciły swój styl gry, zdominowały rywalki w defensywie i skutecznie wykorzystywały błędy Kobierek. Dla zespołu z Kobierzyc była to bolesna porażka, ale jednocześnie cenna lekcja, która z pewnością wpłynie na przygotowania do rewanżu.
 
Rewanż w Kobierzycach zapowiada się jednak zupełnie inaczej. Własna hala oraz gra przed własną publicznością mogą być dużym atutem Kobierek, które z pewnością będą chciały narzucić swoje warunki, spowolnić tempo gry i oprzeć mecz na fizycznej defensywie. Brązowe medalistki poprzedniego sezonu doskonale zdają sobie sprawę, jak ważne są takie spotkania w kontekście walki o czołowe lokaty w tabeli, i trudno spodziewać się, by pozwoliły rywalkom na powtórkę z Gniezna.
 
Z kolei Pszczoły przyjadą do Kobierzyc z bagażem pozytywnych doświadczeń z pierwszego starcia i przekonaniem, że są w stanie ponownie przeciwstawić się wyżej notowanemu rywalowi. Kluczem dla Gnieźnianek będzie utrzymanie wysokiej intensywności przez pełne 60 minut oraz skuteczność w ataku, która w pierwszym meczu była ich ogromnym atutem.
 
Spotkanie KPR Gminy Kobierzyce – Enea MKS Gniezno rozpocznie się w środę, 14 stycznia, o godzinie 18:00 w hali widowiskowo-sportowej im. Adama Wójcika w Kobierzycach przy ul. Dębowej 20. Transmisja meczu będzie dostępna online na platformie Emocje.tv.
 
Zespół Prasowy Enea MKS Gniezno/ foto archiwum SportGniezno.pl
 

 

 

 





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,mecz-o-4-miejsce-w-tabeli.html