Fajnie patrzy się na chłopaków grających...
UKS Delfin uczestniczył w XVII Ogólnopolskim...
Pierwsze punkty w meczu zdobył Kacper Wietrzyński. Pół minuty później, „trójkę” w zespole Sokoła zaliczył Tadeusz Wiśniowski. W 2 minucie, po punktach Wiktora Marszała Łańcut prowadził 7:2. Niecałą minutę potem, po szybkiej akcji przyjezdnych punkty zdobył kapitan, Tadeusz Wiśniowski. W 4 minucie, po trafieniu Oskara Kołpy trener MKK, Piotr Golasiński postanowił wziąć czas. W 7 minucie, punkty dla MKK zdobył Kacper Wietrzyński i było 8:19. Kilkanaście sekund później, za trzy punkty dla gnieźnian trafił Mikołaj Sawicki. Minutę później, po trafieniu Aleksandra Czajki koszykarze MKK doszli Sokoła na sześć punktów (16:22). Na 1,5 minuty przed końcem pierwszej kwarty, po „trójce” Alberta Konowalskiego przewaga gości zmalała do jednego punktu. W końcówce, dwa punkty dla Sokoła zdobył Krzysztof Kowal. Po pierwszej kwarcie Sokół Łańcut prowadził 25:21.
Na początku drugiej odsłony, punkty dla Sokoła zdobył Bartosz Konieczko. W odpowiedzi, trafienie dla MKK zanotował Albert Konowalski. W 3 minucie, „trójkę” dla gnieźnian trafił Albert Konowalski, będąc dodatkowo przy tym faulowany. Kilkanaście sekund potem, dla Sokoła trafił Filip Trytko. W 4 minucie, po trafieniu Kacpra Wietrzyńskiego gnieźnianie prowadzili 33:31. W 6 minucie, punkty dla Sokoła Łańcut zdobył Filip Trytko. W odpowiedzi, dla MKK trafił Robert Świrydowicz. W 8 minucie, dla koszykarzy z Grodu Lecha punkty zdobył z kolei Aleksander Czajka. W 9 minucie, gnieźnianie prowadzili 44:42. W ostatniej sekundzie drugiej kwarty, za trzy trafił Tadeusz Wiśniowski i do przerwy było 47:44 dla Sokoła.
Jako pierwszy, w trzeciej części gry dla Sokoła Łańcut trafił Filip Trytko. W 2 minucie, dla MKK punkty zaliczył Aleksander Czajka. W odpowiedzi, za trzy w zespole gości trafił Tadeusz Wiśniowski. W 4 minucie, trafienie dla MKK zanotował Leon Szeszycki. Pół minuty później, za dwa w zespole z Gniezna trafił Albert Konowalski. W 7 minucie, ten sam zawodnik ponownie trafił „trójkę”. Kilkanaście sekund potem, jego wyczyn powtórzył Robert Świrydowicz i było 56:59. Na dwie minuty przed końcem trzeciej odsłony był remis (61:61). Po trzech kwartach było 66:63 dla gości.
W 2 minucie czwartej odsłony, z linii rzutów osobistych trafił Kacper Wietrzyński. Kilkanaście sekund potem, „trójkę” trafił Albert Konowalski i koszykarze MKK prowadzili 69:68. W odpowiedzi, za trzy trafił jednak Tadeusz Wiśniowski. W 3 minucie, dwa punkty dla Sokoła zdobył Krzysztof Kowal. Szybko na jego trafienie odpowiedział jednak Robert Świrydowicz. Na pięć minut przed końcową syreną, Sokół prowadził 77:75. Dwie minuty później, goście trafili „trójkę” i na tablicy wyników był rezultat 85:80. Kilkanaście sekund potem, za trzy w zespole z Gniezna trafił skuteczny w piątkowy wieczór, Albert Konowalski. W 8 minucie, trzy punkty dla Sokoła zdobył Tadeusz Wiśniowski. Na trzydzieści sekund przed końcem regulaminowego czasu gry, „trójkę” trafił Albert Konowalski i zapowiadała się arcyciekawa końcówka. Ostatecznie jednak, koszykarze MKK SP2 Gniezno przegrali z Sokołem Łańcut 89:90.
-Myślę, że spotkały się dwie wyrównane drużyny i szczegóły zadecydowały. My ten mecz może przegraliśmy na wyniku jednym punktem, ale czujemy się zwycięzcami. To był bardzo dobry mecz, jestem dumny z chłopaków. - powiedział po meczu trener MKK, Piotr Golasiński.
MKK SP2 Gniezno - Sokół Łańcut 89:90 (21:25, 23:22, 19:19, 26:24)
Punkty:
MKK SP2 Gniezno: Konowalski 41, Czajka 14, Wietrzyński 13, Świrydowicz 12, Szeszycki 6, Sawicki 3, Kuleczka, Oleksiak, Koszyczarek, Michalski, Drzewiecki, Chwiałkowski.
Sokół Łańcut: Wiśniowski 36, Kowal 19, Trytko 17, Kołba 10, Marszał, Konieczko 2, Abramczyk, Pusz, Lęcznar, Surmacz, Łazarz, Wójtowicz.
Łukasz Gądek + foto
Liczba komentarzy : 0