Polki od niedzieli, 14 września, przebywają na obozie przygotowawczym w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu, a mecz z Serbkami był w założeniu pierwszym sprawdzianem formy podopiecznych trenera Arne Senstada, w której znalazły się aż trzy reprezentantki MKS PR Gniezno: Katarzyna Cygan, Nikola Głębocka i Malwina Hartman. Dla tej ostatniej zawodniczki mecz z Serbią był okazją do debiutu w narodowych barwach.
Serbki pierwsze objęły prowadzenie dzięki trafieniu Jovany Jovović. Po trzech minutach Polki przegrywały już 0:3. Pierwsza bramka dla reprezentacji Polski padał dopiero w 6. minucie, a na listę strzelczyń wpisała się Monika Kobylińska. Po ośmiu minutach było 1:7 i trener Arne Senstad poprosił o czas i Polki zaczęły odrabiać straty. W tej fazie gry na boisku odpowiedzialne za rozegranie były Katarzyna Cygan i Niokola Głębocka. Pierwsza z nich zaliczyła też trafienie, a po dwunastu minutach było już tylko 5:8. Niestety, mimo gry w przewadze nasze zawodniczki straciły dwie bramki i pierwszy kwadrans zakończył się rezultatem 5:10. Później nastąpił okres wyrównanej gry „bramka za bramkę”. Do przerwy było 11:16. Na drugą część meczu w polskiej bramce w miejsce Pauliny Wdowiak pojawiła się Barbara Zima, a Biało-Czerwone z dużym udziałem Katarzyny Cygan zaczęły odrabiać straty, które w ciągu niespełna pięciu minut stopniały do dwóch trafień (14:16). W 41. minucie Nikola Głębocka zdobyła kontaktową bramkę na 17:18, a minutę później do remisu rzutem z prawego skrzydła po podaniu od Katarzyny Cygan doprowadziła Magda Balsam. Ta sama zawodniczka chwilę później zakończyła celnym rzutem szybką kontrę i Polki objęły prowadzenie 19:18. W 44. minucie niemal kopia akcji sprzed kilkudziesięciu sekund pozwoliła gospodyniom powiększyć przewagę do dwóch bramek. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania było 21:19. Dwie minuty później na boisku pojawiła się dopingowana głośno przez gnieźnieńską publiczność Malwina Hartman, która chwilę później zaliczyła asystę podając do Magdy Balsam, a ta rzutem z ostrego kąta na prawym skrzydle podwyższyła na 24:21. Kiedy w 53. minucie Balsam wykorzystała rzut karny przewaga Polek wzrosła do czterech bramek. Na pięć minut przed zakończeniem spotkania było już 28:23. Ostatecznie Polki pokonały Serbki 30:26 zaliczając udany pierwszy sprawdzian przed mistrzostwami świata.
Polska – Serbia 30:26 (11:16)
Polska: Płaczek, Zima, Wdowiak – Olek 2, Janas, Kobylińska 3, Drażyk 1, Cygan 4, Balsam 10, Głębocka 1, Pankowska 1, Granicka 2, Nosek 1, Michalak 3, Hartman, Kochaniak, Uścinowicz, Nocuń 2.
Serbia: Ilić, Kostić – Radosavljević 2, Majkić, Lazić 1, Tabak, Nedeljković, Janjusević 3, Risović, Mitrović 1, Kocić 2, Jovović 6, Skrobić 4, Bojicić 1, Velicković, Radević 1, Fajfric, Garović 5.
Radosław Kossakowski + foto

Liczba komentarzy : 0