Na zakończenie kolejnego okresu intensywnych letnich przygotowań do startu w rozgrywkach wielkopolskiej IV ligi zespół seniorów Mieszka Gniezna rozegrał czwarty mecz kontrolny.
W sobotę 25 lipca podopieczni Kamila Szulca i jego asystenta Tomasza Bzdęgi, na płycie boiska głównego przy Strumykowej 8 w Gnieźnie, podejmowali czwartoligową ekipę Pogoni Mogilno przygotowującą się do nowego sezonu w grupie kujawsko-pomorskiej. Gnieźnianie jak do tej pory rozegrali trzy spotkania z sześciu zaplanowanych w okresie przygotowawczym do nowego sezonu 2026.2027 przez sztab szkoleniowy Mieszka Gniezno. Przypomnijmy iż gnieźnianie w pierwszej grze kontrolnej ulegli na wyjeździe Polonii Słubice w stosunku 3:1, w drugim spotkaniu u siebie sprawili srogie lanie beniaminkowi swojej grupy drużynie Avii Kamionki ogrywając ją 6:1 i nas koniec we środę 22 lipca zespół Mieszka Gniezno w spotkaniu wyjazdowym zremisował 1:1 z ekipą Unii Drobex Solec Kujawski. Rywal sobotni Mieszka Gniezno, ma za sobą dwa mecze kontrolne tego lata oba zakończone porażką. W pierwszym Pogoń Mogilno uległa u siebie wysoko Polonii Golina aż 7:0 w drugim zaś musiała również u siebie uznać wyższość trzecioligowej Unii Swarzędz przegrywając spotkanie 4:2. Oba zespoły w ramach przygotowań do nowego sezonu miały już okazje dwukrotnie walczyć z sobą na zielonej murawie. Pierwszy raz było to w ramach przygotowań do sezonu 2024/2025. Do spotkania doszło w Mogilnie w dniu 13 lipca 2024 roku. W tym, meczu górą okazali się seniorzy Mieszka Gniezno wygrywając wtedy 3:0. Do drugiego spotkania kontrolnego doszło w dniu 19 lipca kiedy to oba zespoły przygotowywały się do sezonu 2025/2026. Mecz został rozegrany w Gnieźnie i tu ponownie góra okazali się mieszkowcy wygrywając spotkanie kontrolne z Pogonią Mogilno w stosunku 2:1. A jak będzie w obecnej konfrontacji piłkarskiej w spotkaniu kontrolnym latem 2026 takie pytanie należało sobie postawić przed tym mecz. Tym razem Mieszku Gniezno, nie udało się pokonać po raz trzeci sobotniego rywala gdyż biało-niebiescy zremisowali z Pogonią Mogilno 4:4 prowadząc z nią do 78 minuty zdecydowanie 4:1.
Przechodząc jednak do wydarzeń boiskowych w spotkaniu kontrolnym Mieszka z Pogonią mogilno. To pierwsza połowa była dość wyrównana w wykonaniu obu drużyn, a co za tym idzie żadnej z ekip piłkarskich nie udało się zdominować swoich poczynań na boisku. Gnieźnianie zaczęli w swoim stylu od zdecydowanych ataków na bramkę swojego rywala. Tak zdecydowana gra biało-niebieskich przyniosła efekt już w 2 minucie. Po wyprowadzeniu szybkiego ataku spod swojej bramki w sytuacji z golkiperem znalazł się w ekipie gnieźnieńskiej Bruno Siedlecki wychodzą z nim na pozycję sam na sam. Siedleckiemu nie udało się jednak pokonać golkipera z Mogilna gdyż posłał piłkę z 11 metra obok lewego słupka jego bramki. Napastnik Mieszka dopiął swego jednak w 9 minucie kiedy to po dograniu piłki przez zawodnika Testowanego będąc niepilnowany, w polu karnym Pogoni posłał ją z 10 metra do bramki rywala. I Mieszko Gniezno, wyszło na prowadzenie 1:0. Na kolejnego gola w wykonaniu biało-niebieskich dane było poczekać aż do 30 minuty. Testowany w ekipie gnieźnieńskiej z prawej strony boiska posłał piłkę w pole karne gości a nowy nabytek Mieszka Gniezno, który dołączył do zespołu w trakcie przygotowań do nowego sezonu Kamil Budych wpakował piłkę uderzeniem głową do bramki swojego rywala. I Mieszko Gniezno prowadziło 2:0. Wynik nie uległ zmianie i na przerwę podopieczni Kamila Szulca schodzili prowadząc z Pogonią Mogilno w stosunku 2:0.
Po zmianie stron szkoleniowiec Mieszka Gniezno, podobnie jak to było w poprzednich spotkaniach kontrolnych posłał do boju zmieników wyjściowej jedenastki. Obraz gry w wykonaniu gnieźnian nie uległ diametralnej zmianie, nadal atakowali stwarzając sobie dogodnie sytuacje strzelecki. W 49 minucie mieszkowcy podwyższyli swoje prowadzenie na 3:0. Kacper Zimmer egzekwował rzut rożny a Damian Garstka uderzając piłkę głową z 5 metra celnie ulokował ją w bramce Pogoni Mogilno. Goście w 57 minucie zdobyli gola kontaktowego zmniejszając prowadzenie Mieszka Gniezno do 3:1. Bramkę na swoim koncie w zespole przyjezdnych pokonując golkipera Mieszka – Huberta Świtalskiego zapisał Przemysław Kędziora. W 78 minucie padła czwarta bramka dla gnieźnian. Stanisław Piotrowski dograł piłkę w pole karne do niepilnowanego Kacpra Zimmera a te z bliskiej odległości wpakował ją do bramki rywala czy mieszkowcy podwyższyli swoje prowadzenie na 4:1. Pogoń Mogilno na straconego gola odpowiedziała trzy minuty później. Po indywidualnej akcji bramkę na 4:2 zdobył wśród przyjezdnych Filip Jagielski pokonując uderzeniem z 13 metra golkipera Mieszka – Piotra Kruka, który w bramce gnieźnieńskiej zastąpił Huberta Świtalskiego. Sześć minut po zdobyciu drugiej bramki przez przyjezdnych goście z Mogilna zdobyli trzeciego gola. Adam Boiński celnym podaniem obsłużył Bartosza Marczaka, który celnym uderzeniem za linii pola karnego posłał piłkę do bramki Mieszka Gniezno. W tym momencie podopieczni Kamila Szulca prowadzili tylko 4:3. I kiedy wydawało się że takim rezultatem zakończy się sobotni mecz kontrolny goście w ostatniej akcji meczu zdobyli gola numer cztery doprowadzając do remisu 4:4. Gola na swoim koncie w zespole Pogoni Mogilno zapisał Wiktor Mrówczyński.
Teraz zespół Mieszka Gniezno, czeka piąte spotkanie kontrolne tego lata. Podopieczni Kamila Szulca w środę 29 lipca kiedy to rozegrają spotkanie na wyjeździe. Przeciwnikiem biało-niebieskich będzie ekipa Czarnych Pruszcz Gdański, która występuje w grupie pomorskiej rozgrywek na szczeblu IV ligi.
Roman Strugalski + foto

.png)