Taki jest sport, ktoś niestety musi przegrać i nie ma co o tym rozpamiętywać

2026-02-12

Z bramkarzem Szczypiorniaka Bank Spółdzielczy Gniezno, Piotrem Wolnym na temat ostatniej porażki w Oławie, najbliższego meczu ligowego z Gwardią II Opole oraz oceny postępów młodzieży rozmawia Łukasz Gądek.

W ostatnim meczu przegraliście dość niespodziewanie z niżej notowanym zespołem z Oławy. Co według Ciebie poszło nie tak w tym meczu?

 -Niestety wynik meczu boli, bo przegraliśmy go tak naprawdę na własne życzenie. Pogubiliśmy się troszkę przy wyprowadzaniu kontry w drugie tempo, kilka niecelnych podań z których rywale nam dorzucili „łatwe” bramki i tak to się potoczyło. 

W najbliższą niedzielę zagracie u siebie z Gwardią II Opole. Co wiecie o tej drużynie? 

-Na pewno jest to młody, wybiegamy zespół któremu nie możemy dać się zaskoczyć i pozwolić złapać wiatru w żagle. Tak naprawdę wiemy, że to my musimy zagrać najlepiej jak potrafimy, wtedy o wynik meczu jestem spokojny.

Jak oceniasz postępy młodzieży Szczypiorniaka na drugoligowych boiskach? Dobrze sobie radzą według Ciebie? 

-Oczywiście, że tak. W wielu akcjach biorą na siebie ciężar gry zarówno w obronie czy w ataku i nic tylko się cieszyć. To pokazuje jaka robotę wykonali trenerzy z którymi przeszli etap szkolenia z juniora do seniora.

Co według Ciebie będzie kluczem do zwycięstwa w najbliższym meczu z Gwardią II Opole? Jak chcesz zachęcić kibiców, że warto przyjść mimo ostatniej porażki na to spotkanie? 
 

-Taki jest sport, ktoś niestety musi przegrać i nie ma co o tym rozpamiętywać. Ci co Nas znają, nie muszą być zachęcani szczególnie bo są z Nami, również na wyjazdach za co wielkie dzięki. Nowych kibiców możemy zachęcić na pewno atmosferą tworzona przez naszych kibiców, emocjami i walka do ostatniej minuty.

Dziękuję za rozmowę. 

Dziękuję również. 

 





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,taki-jest-sport-ktos-niestety-musi-przegrac-i-nie-ma.html