W najbliższym sezonie nadal będziesz koszykarką Enea AZS -u Poznań. Jak się Tobie gra w tej drużynie i czy miałaś propozycje z innych klubów?
-W drużynie czuję się wspaniale. Z wieloma z dziewczyn gram i znam się już kilka lat co powoduje że czuje się tu jak w domu zarówno poza, jak i na boisku. Wiadomo, często po sezonie były prowadzone rozmowy, ponieważ kończył mi się kontrakt, ale cieszę się że kolejny rok mogę grać w Poznaniu i piąć się do góry wraz z drużyną.
Niedawno otrzymałaś powołanie do reprezentacji Polski. Jakie to było dla Ciebie uczucie grać w drużynie z czołową zawodniczką kadry i wychowanką TS Basket Gniezno Lilą Banaszak?
-Czułam ogromną wdzięczność i radość że miałam taką okazję. Było to dla mnie ogromne wyróżnienie trenować i grać z orzełkiem na piersi w drużynie seniorek, a obecność Lili i to, że znowu mogłam z nią grać dało mi dużo komfortu.
Jak wyglądają Twoje przygotowania do nowego sezonu ligowego?
-Oprócz podnoszenia swoich indywidualnych umiejętności koszykarskich skupiłam się również na przygotowaniu fizycznym. Taki okres zawsze jest dla mnie też momentem żeby pracować nad słabymi stronami i się wzmacniać, aby czuć się pewnie na boisku.
W zeszłym sezonie zdobyłyście wicemistrzostwo Polski Jakie cele stawiane są przed drużyną z Poznania w tym roku? Czy drużyna się wzmocniła? Ktoś odszedł?
-Było kilka zmian jeżeli chodzi o skład porównując do zeszłego sezonu, ale duża część dziewczyn została. Chcemy, aby Poznań był klubem który ugruntuje się w czołówce ligi, ale na razie najbliższy cel to eliminacje do Euroligi. Chcemy, żeby naszą wizytówką była mocna i agresywna obrona więc do tego dążymy i krok po kroku, mecz po meczu chcemy pokazywać swoją jakość po dwóch stronach boiska.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję również.
Liczba komentarzy : 0