Na mecz 3. kolejki I ligi hokeja na trawie zespół Startu 1954 Gniezno udał się do Siemianowic Śląskich, gdzie był podejmowany przez debiutujące w rozgrywkach Orlęta Sosnowiec.
Gnieźnianie byli uznawani za faworyta tego spotkania, ale początkowo wynik tego nie odzwierciedlał. Startowcy co prawda wyszli na prowadzenie już w 7. minucie dzięki trafieniu Jakuba Jakubowskiego z rzutu karnego, ale pomimo wielu okazji gości, więcej bramek w pierwszej połowie nie padło. W drugiej stratowcy zaczęli lepiej wykorzystywać stwarzane okazje. Na 0:2 w 36. minucie podwyższył Jakub Jakubowski, a sześć minut później trzecie trafienie dołożył Arkadiusz Kossakowski. Czwarta kwarta przyniosła kolejne dwie bramki dla czerwono-czarnych. Najpierw na listę strzelców w 53. minucie wpisał się Damian Dutkiewicz, a trzy minuty później na 0:5 podwyższył Arkadiusz Kossakowski. W 60. minucie honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Jakub Kucharski, tym samym ustalając wynik spotkania na 1:5.
W innych pierwszoligowych meczach Polonia Skierniewice przegrała z Ósemką Tarnowskie Góry 1:3, Warsaw Hockey Club przegrał z LKS Gąsawa 0:15, a Swarek Swarzędz zremisował z Lipnem Stęszew 4:4, ulegając w karnych zagrywkach 2:3. W najbliższym tygodniu gnieźnian czekają dwa spotkania. Najpierw w czwartek udadzą się do Gąsawy na zaległy mecz 2. kolejki, w sobotę natomiast w ramach 4. kolejki będą podejmować Lipno Stęszew.
Zobacz również