W meczu 4. kolejki I ligi hokeja na trawie zespół Startu 1954 Gniezno podejmował Lipno Stęszew.
Spotkanie rozegrane w sobotę, 26 września, na Stadionie im. Alfonsa Flinika od początku toczyło się pod dyktando startowców, którzy już w pierwszej kwarcie egzekwowali trzy karne strzały rożne, ale żadnego nie wykorzystali. W 20. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Mateusz Zając i wbiegając w półkole strzałowe uderzył silnie bekhendem pokonując bramkarza rywali. Rezultatem 1:0, zakończyła się pierwsza połowa tego spotkania. Po zmianie stron gospodarze nadal przeważali. Egzekwowali kolejne strzały rożne i jeden z nich wykorzystali, a na listę strzelców wpisał się ponownie Mateusz Zając. Po trzech kwartach było 2:0. W ostatniej goście zaczęli odrabiać straty spychając Gnieźnian do defensywy. W 50. minucie skutecznie wykonali krótki róg, a kontaktową bramkę zdobył Dawid Chróst. W ostatnich sekundach Stęszewianie egzekwowali kolejny strzał rożny i byli bliscy wyrównania. Gnieżnieńscy defensorzy i bramkarz stanęli jednak na wysokości zadania broniąc strzał i dobitkę rywali. Ostatecznie Start pokonał Lipno 2:1, a w innych spotkaniach 4. kolejki padły rezultaty: LKS Rogowo - Ósemka Tarnowskie Góry 10:2, Pomorzanin II Toruń – Swarek Swarzędz 1:6, MKS Środa Wielkopolska – Warsaw Hockey Club 3:1, Phoenix Wrocław - Polonia Skierniewice 2:2 (k.z. 1:2).
Radosław Kossakowski + foto (fotorelacja)
