Na zakończenie hokejowej soboty na Stadionie im. Alfonsa Flinika w meczu 2. kolejki Superligi zespół Stelli Gniezno podejmował Wartę Poznań.
Goście już w 7. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Szymona Cyprycha. Cztery minuty później na 0:2 podwyższył Waldemar Rataj. Na początku drugiej kwarty gospodarze egzekwowali karny strzał rożny, a kontaktową bramkę zdobył Hubert Grotowski. W odpowiedzi dwa krótkie rogi wykorzystali goście. Po trafieniach Szymona Cyprycha, w 21. minucie, i Arkadiusza Sekuły, tuż przed przerwą, było 1:4. Pięć minut po zmianie stron hat-tricka skompletował Szymon Cyprych podwyższając na 1:5. Jeszcze w tej samej kwarcie część strat odrobił Hubert Grotowski wykorzystując kolejny karny strzał rożny. Stelliści starali się zmniejszyć przewagę rywali, ale to do Poznanian należało ostatnie zdanie. Kilkanaście sekund przed końcowym gwizdkiem Jakub Wochna ustalił wynik meczu na 2:6. W innych spotkaniach 2. kolejki padły rezultaty: LKS Gąsawa - AZS AWF Poznań 1:1 (k.z. 5:3), AZS Politechnika Poznańska -Grunwald Poznań 3:1, Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie - Pomorzanin Toruń 3:3 (k.z. 5:4), Kolejny mecz stelliści rozegrają na wyjeździe. W najbliższą sobotę, 26 września, o godzinie 16 będą podejmowani przez poznański Grunwald.
Radosław Kossakowski / foto archiwum
