W minioną niedzielę, 3 kwietnia, po zimowej przerwie wznowione zostały rozgrywki sezonu 2015/16 w I lidze hokeja na trawie mężczyzn. Zespół Startu 1954 Gniezno podejmował na stadionie im. Alfonsa Flinika przy ul. Paczkowskiego drużynę AZS AWF Poznań.
Przed meczem trudno byłoby wskazać faworyta tego starcia. Akademicy po rundzie jesiennej zajmowali wprawdzie trzecie miejsce w ligowej tabeli, ale gnieźnianie mieli do nich zaledwie 3 punkty straty. Ewentualne zwycięstwo dawało podopiecznym Jakuba Stranza możliwość zrównania się z rywalami dorobkiem punktowym. Tymczasem akademicy już do przerwy prowadzili trzema bramkami po dwóch trafieniach wychowanka Startu - Patryka Pawlaka i jednym Adriana Kozana. W drugiej połowie Pawlak jeszcze dwukrotnie wpisał się na listę strzelców pogrążając kolegów z macierzystego klubu. Po jednym golu dla akademików dorzucili jeszcze Patryk Bułka, Rafał Nojgebauer, Mikołaj Gumny i Bartosz Kosmaczewski. Gnieźnianie odpowiedzieli dwoma trafienia w wykonaniu Pawła Tubackiego i Marcina Grotowskiego. Start przegrał zatem nieoczekiwanie i do tego wysoko z AZS AWF 2:9. I marnym pocieszeniem w tej sytuacji pozostaje fakt, że niemal połowę goli dla akademików zdobył wychowanek gnieźnieńskiego klubu.
Tabela
1. Grunwald Poznań 10 30 78-11
2. Pomorzanin Toruń 10 27 48-17
3. AZS AWF Poznań 10 20 34-21
4. LKS Gąsawa 10 17 43-23
5. AZS Politechnika Poznańska 10 17 35-31
6. Start 1954 Gniezno 10 14 34-30
7. Stella Gniezno 10 9 30-46
8. Polonia Środa Wielkopolska 10 7 13-41
9. Ósemka Tarnowskie Góry 10 5 6-64
10.HKS Siemianowiczanka 10 4 16-50
Radosław Kossakowski + foto
