Koszykarze drużyny Sklep Polski MKK Gniezno dosłownie w ostatniej sekundzie zapewnili sobie zwycięstwo w sobotnim sparingu z Koszem Ciepłomax Kompaktowy Pleszew. Bohaterem ostatniej akcji, jak i całego spotkania został młody reprezentant klubu z Gniezna, Artur Kozłowski.
Pod koniec pierwszej minuty gry, gnieźnianie zdobyli pierwsze punkty trafiając za trzy. W 3 minucie, „trójkę” dla MKK rzucił Artur Kozłowski. Kilkanaście sekund później, punkty zdobył też Maciej Gorzelany. Po czterech minutach gry koszykarze z Gniezna prowadzili 8:4. W 7 minucie, ½ z rzutów osobistych trafił Artur Kozłowski. Pół minuty potem, trafienie spod kosza dla Pleszewa zaliczył Spała. Minutę później, za trzy w zespole MKK trafił Maciej Gorzelany. Na minutę przed końcem kwarty, po ładnej akcji z Krzysztofem Rozpędowskim, punkty dla MKK zdobył Piotr Leśniczak. Po pierwszej odsłonie było 24:11 dla MKK.
Pierwsze punkty w drugiej kwarcie zdobył Nikolić z Kosza Pleszew. W 2 minucie, „trójkę” dla Pleszewa zaliczył Sieradzki. Minutę później, punkty spod kosza dla MKK zdobył Artur Kozłowski. W 4 minucie, 2/2 z rzutów wolnych rzucił Nikolić. Minutę później, po trafieniu z „haka” Nikolicia gracze MKK prowadzili już tylko 29:25. W 8 minucie „trójkę” dla gnieźnieńskiej drużyny zdobył młody Kamil Gorzelany. Minutę później, dwa punkty dla MKK zdobył Piotr Leśniczak. Do przerwy gnieźnianie prowadzili z Pleszewem 40:33.
W pierwszej minucie trzeciej części gry, po szybkim wejściu pod kosz, punkty dla MKK zdobył Hubert Konowalski. Trzy minuty później, kolejne punkty zdobył Konowalski i było 46:34 dla gnieźnian. Minutę później, za trzy punkty w zespole z Pleszewa trafił Maciej Rostalski. W 7 minucie, efektownej akcji MKK, punkty zdobył Piotr Leśniczak. Kilka sekund później, za trzy punkty trafił Artur Kozłowski. W 8 minucie, za trzy w zespole Kosza Pleszew trafił Smektała. Po trzech kwartach gracze z Gniezna prowadzili 59:50.
W 3 minucie, po akcji MKK, punkty zdobył Piotr Krzebietke. Minutę później, ten sam zawodnik popisał się efektownym wsadem. W 5 minucie, punkty spod kosza dla Pleszewa zdobył Maciej Rostalski. Pół minuty później, po akcji Artur Kozłowski-Hubert Konowalski, punkty zdobył ten drugi będąc przy tym faulowany. W 5 minucie, koszykarze MKK prowadzili 66:54. Minutę później, za trzy punkty trafił Artur Kozłowski. W 7 minucie, trafienie dla Pleszewa zanotował Spała. Na minutę przed końcem Pleszew znów trafił za trzy punkty i było już tylko 72:71. Na dodatek chwilę potem, gracz Pleszewa trafił 1/2 z rzutów osobistych i był remis. I dosłownie w ostatniej sekundzie spotkania zwycięstwo gnieźnianom zapewnił Artur Kozłowski, zostając tym samym bohaterem tego meczu. Ostatecznie, Sklep Polski MKK Gniezno wygrał z Koszem Ciepłomax Kompaktowy Pleszew 74:72!
-Pleszew jest dobrą drużyną. Wzmocnili się porządnie przed tym sezonem, mają dobrych wartościowych zawodników, szczególnie pod koszem: Maciej Rostalski, Karol Nawrot. My dzisiaj bez Mikołaja Czyża. Czekamy za „Mikim”, przygotowujemy się tak jak możemy, ale pomimo tej nieobecności Darek Wietrzyński z Piotrkiem Leśniczakiem dają sobie super radę na tych pozycjach, także walczymy dalej i przygotowujemy się do sezonu. Mamy jeszcze parę gier kontrolnych i trenujemy ciężko, żeby jak najlepiej wejść w sezon i utrzymać formę.-powiedział po meczu zawodnik MKK, Krzysztof Rozpędowski.
Łukasz Gądek/ foto Roman Strugalski