Na sztucznej murawie boiska przy Strumykowej w akcji tego dnia w drużynie Mieszka można było zobaczyć między innymi trenerów Akademii Mieszka a także osoby sympatyzujące z klubem z ulicy Strumykowej. Nie inaczej było w przypadku drużyny Husarii Gniezno, w której szeregach zagrali podstawowi zawodnicy tej drużyny, która została wzmocniona przyjaciółmi tego zespołu. Mecz, który rozegrany został w wymiarze 2x45 minut i toczył się przy dość sprzyjających warunkach atmosferycznych jak na trwający okres zimowy bez wprawdzie opadów śniegu lecz przy zimnym wiejącym wietrze i zakończył się po dość zaciętym jego przebiegu zwycięstwem ekipy Husarii Gniezno w stosunku 5:2. W poprzednich latach odnotowano następujące rozstrzygnięcia w rywalizacji obu drużyn Cztery razy z rzędu wygrywali Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno wygrywając spotkania w 2019 roku 2:1, w 2020 roku 2:0, w 2021 roku 2:1 oraz w 2022 roku 2:0.Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno triumfowali również w 2018 roku wygrywając mecz 3:2. Husaria Gniezno triumfowała zaś w 2018 roku wygrywając 3:0 oraz 2023 wygrywając spotkanie 5:2 a w 2024 roku nie doszło do rozstrzygnięcia meczu gdyż padł remis 2:2 z koli w 2025 roku w spotkaniu jubileuszowym bo dziesiątym Husaria wygrała gładko 5:0.
Co do samego przebiegu meczu i wydarzeń piłkarskich z nim związanych, w którym nie wynik był najważniejszy, ale dobra zabawa. To po pierwsza bramka w nowym roku 2026 padła dopiero przed końcem pierwszej połowy w 43 minucie. Gola otwierającego noworoczne spotkanie do szatni zdobyła drużyna Trenerów Akademii Mieszka. Bramkę wyprowadzającą ten zespół na prowadzenie 1:0 zdobył były już zawodnik Mieszka Gniezno – Dawid Radomski występujący w tej drużynie w latach 2021-2024 a obecnie broniący barw piątoligowej Wełny Skoki biorącej udział w rozgrywkach wielkopolskiej lidze Red Box grupy 1. Radomski pokonał golkipera Husarii Gniezno – Tomasza Bosaka strzałem z 12 metra, po którym piłka wpadła pod przysłowiową ,,łatę” jego bramki. Wynik ten utrzymał się do końca pierwszej połowy meczu noworocznego i Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno schodzili na przerwę prowadząc 1:0. Husaria podrażniona takim obrotem sprawy wzięła się do roboty z początkiem drugiej połowy. Zaraz po wznowieniu gry w 49 minucie Husaria doprowadziła do remisu 1:1 zdobytą bramką przez Bartosza Staszewskiego przy asyście Łukasza Cieślewicza. W 55 minucie podopieczni Tomasza Zarody podwyższyli swoje prowadzenie na 2:1 po golu Nazara Tsepko, któremu przy zdobyciu tej bramki asystował Bartosz Kaczmarek. Ten sam zawodnik czyli Nazar Tsepko w 61 minucie był autorem trzeciej bramki dla Husarii, po której zespół ten prowadził już z Trenerami Akademii Mieszka Gniezno w stosunku 3:1. Na stracone w dość krótkim czasie trzy gole przez zespół Trenerów Akademii Mieszka Gniezno, ci odpowiedzieli dopiero w 74 minucie zdobytą drugą bramką przez Wojciecha Węgrzyna przez co zmniejszyli oni prowadzenie Husarii Gniezno do 3:2. Odpowiedź jednak Husarii Gniezno, na straconego gola była wręcz natychmiastowa, która swojemu przeciwnikowi zaaplikowała dwie kolejne bramki. Najpierw w 85 minucie gola numer cztery dla Husarii Gniezno zdobył Łukasz Cieślewicz przy asyście Adriana Moskwy. Gola zaś ustalającego końcowy wynik spotkania noworocznego na 5:2 dla Husarii Gniezno zdobył w szeregach tej drużyny w 90 minucie Adrian Moskwa, któremu asystował Łukasz Cieślewicz.
Jak zapowiedzieli zawodnicy obu drużyn kolejne Noworoczne kopanie w piłkę nożną przy ulicy Strumykowej odbędzie się tradycyjnie na początku nowego roku 2027.
Składy drużyn:
Trenerzy Akademii Mieszka Gniezno i Przyjaciele: Dawid Dymek – Mateusz Bartkowiak, Filip Huebner, Krzysztof Jackowiak, Rafał Jeleń, Dawid Radomski, Andrzej Stefański, Adam Heliasz, Artur Kozłowski, Maciej Świdziński, Wojciech Węgrzyn, Bartosz Kapsa, Adam Stachowiak Paweł Mikucik,Przemysław Urbaniak.
Husaria Gniezno i Przyjaciele: Husaria Gniezno: Tomasz Bosak - Mikołaj Pacak, Tomasz Winkel, Mateusz Gumienny, Zbigniew Wojtczak - Łukasz Cieślewicz, Bartosz Kaczmarek, Bartosz Staszewski, Tomasz Zaroda - Adrian Moskwa, Wojciech Moskwa
Zawodnicy rezerwowi: Tomasz Smaglewski, Damian Gola, Mikołaj Rojewski, Nazar Tsepko, Hubert Adamski
Roman Strugalski + foto
Liczba komentarzy : 0