Polki w swoim drugim spotkaniu podczas turnieju mierzyły się z reprezentacją Włoch. Spotkanie od początku było wyrównane, jednak Biało-Czerwone stwarzały sobie wiele sytuacji po których egzekwowały karne strzały rożne. Jednak w 20. minucie to Włoszki wyszły na prowadzenie. Po otrzymaniu długiego podania na siódmy metr ustawiona plecami do bramki polek Maria Luhghi podbiła piłkę, która później przeleciała nad głową polskiej bramkarki Marty Kucharskiej i spadła do bramki. Biało-Czerwone w drugiej połowie egzekwowały kolejne ,,krótkie rogi”, lecz nie potrafiły zamienić tych stałych fragmentów gry na bramkę. Polki miały problem z dobrym rozegraniem tych akcji, zdarzały się im również błędy w przyjęciu piłki. Na minutę przed końcem spotkania selekcjoner reprezentacji Polski Krzysztof Rachwalski zdecydował się na zastosowanie rzadko spotykanego na boiskach trawiastych manewru, mianowicie zastąpił bramkarkę jedenastą zawodniczką. Zabieg ten nie przyniósł jednak oczekiwanego efektu i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Włoszek 0:1. Polki już dziś mogły zapewnić sobie wyjście z turniejowej grupy A, jednak w wyniku porażki będą jutro musiały walczyć o drugą pozycję z reprezentacją Austrii, która pokonała dziś Chorwatki 3:0. W przełożonych z poniedziałku spotkaniach grupy B Szwajcaria pokonała Litwę 4:0, a Walijki wygrały z Czeszkami 5:1. Jutrzejsze spotkania zostaną rozegrane według poniższego harmonogramu:
Walia – Litwa 11.15
Szwajcaria – Czechy 13.30
Włochy – Chorwacja 15.45
Austria - Polska 18.00
Arkadiusz Kossakowski + foto (fotorelacja)

Liczba komentarzy : 0