MKS PR Gniezno w ścisłej czołówce polskich...
Rezerwy MKS-u zaczynają rundę rewanżową od...
Razem ze Szczypiorniakiem bierzesz udział tego lata w rozgrywkach na piasku. Jak wyglądają dotychczasowe wyniki drużyny i jakie są Wasze najbliższe plany jeśli chodzi o te rozgrywki?
-Generalnie biorę udział w tych rozgrywkach, ale tak naprawdę z doskoku ponieważ w tym sezonie skupiłem się bardziej na trenowaniu zespołu żeńskiego więc ciężko mi określić przyszłościowe plany na te rozgrywki. Częściej na turniejach nie gram niż gram. Jeśli chodzi o wyniki to nie wyglądają one zadowalająco, ale wynika to z kilku odejść zawodników do innych drużyn.
W jaki sposób indywidualnie przygotowujesz się do nowego sezonu? Na co według Ciebie stać w nowym sezonie drużynę Szczypiorniaka?
-Jeżeli chodzi o moje indywidualne przygotowania do sezonu to chodzę na siłownię oraz trzymam dietę. Ciężko mi stwierdzić na co stać zespół w nowym sezonie ponieważ nie do końca jeszcze wiemy, kto będzie występował w zespole.
Jesteś zawodnikiem który przyszedł do Szczypiorniaka z innego ośrodka.Jak oceniasz grę w Gnieźnie?
-Myślę, że ciężko porównać jakąkolwiek szkołę szkoleniową do szkoły szkoleniowej trenera Domana Leitgebera. Jest to jeden z najlepszych, jak nie najlepszy trener w Wielkopolsce, a może i w Polsce.
Czy masz jakieś cele sportowe w przyszłym sezonie jeśli chodzi o grę w Szczypiorniaku?
-Celów jeszcze sobie nie określiłem. Będę w stanie je dopiero określić, jak zaczną się pierwsze treningi na hali.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję również.
Liczba komentarzy : 0