Zawodnik reprezentujący barwy Jastrzębski Racing bardzo dobrze spisywał się w większości rund ROK Cup ostatecznie plasując się na 2. pozycji. Znakomicie rozpoczął również rywalizację w mistrzostwach Polski wygrywając w maju zawody w Bydgoszczy. Niestety, dyskwalifikacja podczas II rundy w Poznaniu przekreśliła szansę walki o mistrzostwo. Gnieźnianin walczył jednak ambitnie starając się gonić czołówkę i ostatecznie sklasyfikowany został na piątej pozycji. Zawody rozegrane w miniony weekend w Castrezzato na torze wchodzącym w skład Centrum Badawczo-Rozwojowego Porsche miały już raczej charakter towarzyskiego pożegnania z sezonem, ale gnieźnianin potraktował je równie poważnie jak cały sezon. Do rywalizacji w kategorii ROK Senior przystąpiło 20 zawodników. Już kwalifikacjach Oskar Hildebrański zajął drugie miejsce i do pierwszego wyścigu wystartował z pierwszej linii stając obok Włocha Giovanniego Polato, którego zdołał wyprzedzić. Gnieźnianin zapewne wygrałby zawody we Włoszech, gdyby nie pechowy wyścig II, w którym uplasował się dopiero na 17. pozycji. Do wyścigu III startował więc z przedostatniej linii, a mimo to zdołał wyprzedzić pięciu rywali i do rywalizacji finałowej ruszył z linii piątej. W decydującym wyścigi Oskar Hildebrański wzniósł się na wyżyny swych możliwości wyprzedzając aż siedmiu rywali i ostatecznie zajął w Castrezzato drugie miejsce. Zwyciężył Włoch Riccardo Salemi, a na najniższym stopniu podium uplasował się drugi z Polaków Tomasz Cichoracki.
Radosław Kossakowski/foto Racelab Photo

Liczba komentarzy : 0