Uskrzydleni wygraną w Tampere poznanianie chcieli pójść za ciosem i zdobyć komplet punktów w Kielcach. Już w 10. minucie Robert Gumny zbiegając z prawej strony uderzył sprzed narożnika pola bramkowego, ale trafił tylko w boczną siatkę bramki gospodarzy. Dwadzieścia minut później lechici objęli prowadzenie. Do zagranej prostopadle z głębi boiska przez Olivera Bengtssona piłki dopadł wbiegający w pole karne Ali Golizadeh, który strzałem z dwunastego metra w kierunku prawego słupka pokonał Xaviera Dziekońskiego. Irańczyk miał też pewien udział w kolejnej bramce dla Lecha. Już w doliczonym czasie pierwszej połowy przechwycił on piłkę na prawym skrzydle po nieudanej wcześniejszej akcji gości dogrywając na piąty metr. Tam strzałem piętą bramkarza Korony próbował zaskoczyć Robert Gumny, ale Dziekoński odbił ten strzał. Do piłki na szóstym metrze dopadł jednak Antonio Milić i bez namysłu uderzył ustalając wynik pierwszej części meczu na 0:2. Po przerwie piłkarze Korony ruszyli do odrabiania strat. W 54. minucie gospodarze egzekwowali rzut rożny z prawej strony boiska. Wiktor Długosz dośrodkował na ósmy metr, gdzie ponad obrońców Lecha wyskoczył Mariusz Stępiński i strzałem głową w kierunku bliższego, prawego słupka zdobył kontaktowego gola. Zespół Korony starał się pójść za ciosem. Trzy minuty później, po zagraniu z rzutu wolnego na lewej stronie boiska Stępiński strącił piłkę głową na piątym metrze i już z całym stadionem cieszył się ze zdobycia wyrównującego gola. Radość kibicó nie trwała jednak długo. Sędziowie stwierdzili, że zawodnik Korony w momencie podania był na pozycji spalonej i gole nie został uznany. Gospodarze do końca walczyli o remis, ale lechici bronili się skutecznie i ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem 1:2.
Korona Kielce - Lech Poznań 1:2 (0:2)
Bramki:
Korona – Mariusz Stępiński – 1 (54’)
Lech - Ali Golizadeh – 1 (30’), Antonio Milić – 1 (45’)
Lech z dorobkiem 35 punktów jest wiceliderem tabeli mając 2 punkty straty do prowadzącej Jagiellonii. A już w najbliższy czwartek, 26 lutego, o g. 21 Lech podejmie na stadionie przy ul. Bułgarskiej Kuopion Palloseura w rewanżowym spotkaniu barażowym o miejsce w fazie finałowej Ligi Konferencji.

Liczba komentarzy : 0