Wynik spotkania błyskawicznie otworzyli gospodarze. Po otrzymaniu podania od Filipa Kruczyńskiego piłkę do bramki gości już w 28. sekundzie wbił Dawid Radomski. W 6. minucie poznanianie doprowadzili do remisu. Po akcji lewym skrzydłem Ariel Solzi Martin zagrał piłkę do pola karnego, w którym zagranie to wślizgiem przeciął Uriel Cepeda, kierując futbolówkę do bramki gospodarzy. Goście w dalszym ciągu utrzymywali wysoką presję i to oni przez większość czasu konstruowali swoje akcje. Nie kończyły się one jednak zdobyciem bramki, gdyż świetnie między słupkami gnieźnian spisywał się Dawid Kasprzyk, który w 5. minucie zastąpił kontuzjowanego Dawida Dymka. Kilka dogodnych sytuacji w pierwszej połowie mogli wykorzystać Ariel Solzi Martin i Uriel Cepeda, jednak do przerwy utrzymał się remis 1:1. Niestety dobra defensywa gnieźnian zawiodła już na początku drugiej części gry. W 22. minucie po indywidualnym kontrataku Uriel Cepeda minął Dawida Kasprzyka i wbił piłkę do pustej bramki gospodarzy. Dwie minuty później zdobył on kolejnego gola kompletując tym samym hat-tricka i podwyższając prowadzenie gości na 1:3. W 30. minucie zespół Wiary Lecha popełnił piąte przewinienie w drugiej połowie. Mimo to goście, choć grali już trochę bardziej zachowawczo w defensywie, to nadal tworzyli sobie odważne akcje ofensywne i jedną z nich na bramkę w 33. minucie zamienił Jakub kozłowski. W tej sytuacji trener gospodarzy zdecydował się na zastąpienie bramkarza piątym zawodnikiem. Manewr ten przyniósł korzyść już po kilkunastu sekundach. Drugą bramkę dla gospodarzy zdobył Marcin Greser. KS kontynuował grę z bramkarzem lotnym, licząc na poprawę rezultatu, jednak w 39. minucie po stracie piłki przez Marcina Marcinkowskiego futbolówkę przejął Antonio Daniel Ozuna i strzałem do pustej bramki ustalił wynik spotkania na 2:5.
KS Gniezno - Wiara Lecha Poznań 2:5 (1:1)
Bramki:
KS Gniezno - Dawid Radomski - 1 (1’), Marcin Greser - 1 (34’)
Wiara Lecha Poznań - Uriel Cepeda - 3 (6’, 22’, 24’), Jakub Kozłowski - 1 (33’), Antonio Daniel Ozuna - 1 (39’)
Po tej porażce KS Gniezno nadal będzie zajmował dziewiątą pozycję w tabeli z dorobkiem 12 punktów. Za dwa tygodnie gnieźnian czeka wyjazdowe spotkanie w Bojanie, gdzie będą podejmowani przez tamtejszy LZS.
Arkadiusz Kossakowski + foto (fotorelacja)

Liczba komentarzy : 0