Po wczorajszym pewnym zwycięstwie Biało-Czerwonych nad Litwą i jednoczesnej wysokiej porażce Ukraińców w meczu z Włochami, można było zakładać, że gospodarze będą faworytem tego spotkania. Reprezentanci Polski co prawda przeważali na boisku, jednak brak skuteczności, zwłaszcza w rozgrywaniu krótkich rogów doprowadził do tego, że pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Po zmianie stron oba zespoły egzekwowały kolejne karne strzały rożne, ale to Polacy otworzyli wynik spotkania. W 40. minucie wyprowadzili dwójkowy kontratak, po którym Emil Witczak zagrał na przedpole bramkowe, w którym, po wślizgu, piłkę między słupki skierował Karol Gumny. Ukraińcy odpowiedzieli już dwie minuty później, gdy krótki róg na bramkę zamienił Serhii Riabczuk. Trzecia kwarta zakończyła się remisem 1:1. W 51. minucie ponownie na prowadzenie wyszli Biało-Czerwoni. Karny strzał rożny wykorzystał Franciszek Juszczak, tym samym ustalając rezultat spotkania na 2:1. We wcześniejszych wtorkowych spotkaniach Chorwacja uległa Włochom 1:8, a Irlandia rozgromiła Litwinów aż 14:0. Tym samym Polacy pomimo drugiego zwycięstwa, po rozegraniu dwóch kolejek spadli na trzecią pozycję w tabeli. W środę nasza kadra zmierzy się z Chorwacją. Początek spotkania o godzinie 19.
Arkadiusz Kossakowski + foto (fotorelacja)

Liczba komentarzy : 0