Początek spotkania był wyrównany i nie przyniósł zbyt wielu trafień. W obu drużynach znakomicie spisywały się bramkarki Aleksandra Hypka i Maria Pentek, Po dwunastu minutach gnieźnianki prowadziły 4:2, ale głównie dlatego, że dwa rzuty karne wykorzystała Oliwia Kuriata. Później ataki pozycyjne z obu stron stały się skuteczniejsze i po kwadransie gry było 8:5. W ekipie gnieźnieńskiej najskuteczniejsze były Katarzyna Cygan i Zofia Bartkowiak. Do 25. minuty utrzymywało się dwu-, trzybramkowe prowadzenie gospodyń, ale wtedy po raz pierwszy tego dnia na listę strzelczyń wpisała się Nusa Fegić podwyższając na 13:9. Końcówka pierwszej połowy należała juz wyraźnie do gospodyń, które dzięki kolejnym trafieniom Katarzyny Cygan i Zofi Bartkowiak podwyższyły prowadzenie do pięciu bramek. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 15:11, po trafieniu w ostatnich sekundach Joanny Kozłowskiej. Drugą połowę dobrze dla gospodyń rozpoczęła Nusa Fegic wykorzystując rzut karny. Gnieźnianki poszły zresztą za ciosem i po trzydziestu siedmiu minutach było 20:11. Skutecznością imponowała Katarzyna Cygan. Później gra wyrównała się i na kwadrans przed zakończeniem spotkania było 25:16. W 50. minucie przewaga gospodyń wzrosła jeszcze do jedenastu bramek (29:18). W końcówce elblążanki odrobiły jednak cześć strat. Trochę „pomógł” w tym Peter Kostka dając pograć więcej zmienniczkom. Słusznie zresztą, bo przewaga była niezagrożona, a do końca sezonu jeszcze daleko.
Enea MKS Gniezno – Energa Start Elbląg 30:21 (15:11)
Enea MKS: Hypka, Krupa-Chlebik, Osowska – Cygan (7), Bartkowiak (7), Fegic (4), Łęgowska (3), Lipok (3), Wabińska (2), Głębocka (2), Kuriata (2), Rocha, Hartman, Musiał, Szczepanik
Energa Start: Pętek, Ciąćka, Suliga – Zych (5), Kozłowska (4), Kuźmińska (4), Grabińska (3), Masalova (2), Szczepaniak (2), Chwojnicka (1), Ratajczyk (1), Wicik, Jankowska, Szczepanek, Tarczyluk.
Gnieźnieńskie szczypiornistki zajmują piątą pozycję w ligowej tabeli mając w dorobku 24 punkty.
Radosław Kossakowski / foto Roman Strugalski


Liczba komentarzy : 0