Po rozegraniu dwóch z sześciu meczy kontrolnych tej zimy przez zespół seniorów Mieszka Gniezno, w ramach przygotowań do rundy rewanżowej wielkopolskiej IV ligi ARTBUD sezonu 2025/2026, w których pokonali u siebie trzecioligową Noteć Czarnków w stosunku 4:3 oraz na wyjeździe czwartoligową Pogoń Mogilno w stosunku 2:0. Kolejnym, przeciwnikiem spółki trenerskiej Kamil Szulc i Tomasz Bzdęga w sobotę 7 lutego była trzecioligowa drużyna Polonii Środa Wlkp. przygotowująca się do rundy rewanżowej sezonu 2025/2026 w grupie 2. Dla sobotniego przeciwnika Mieszka Gniezno, który przygotowania zimowe rozpoczął 7 stycznia było to już czwarte spotkanie kontrolne tej zimy. Podopieczni Macieja Rozmarynowskiego wszystkie mecze kontrolne rozegrali na wyjeździe odnotowując w nich następujące wyniki. Poloniści w pierwszym meczu pokonali zespół U19 Legii Warszawa w stosunku 3:1, w drugim zostali pokonani przez drugoligowy zespół KKS Kalisz w stosunku 1:0, w trzecim ograli trzecioligową Kotwicę Kórnik w stosunku 3:1 i na koniec zremisowali bezbramkowo z trzecioligową Victorią Września. Jeśli chodzi o sobotnią bezpośrednią konfrontację obu drużyn przygotowujących się do rundy rewanżowej sezonu 2025/2026 to w spotkaniu, do którego doszło w Gnieźnie na pełnowymiarowej płycie boiska z sztuczną nawierzchnią trawiastą przy ulicy Strumykowej żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. W spotkaniu kontrolnym bowiem padł remis 2:2 mimo że do przerwy to seniorzy Mieszka Gniezno prowadzili z trzecioligowcem w stosunku 2:0.
Przechodząc jednak do tego co działo się w spotkaniu kontrolnym Mieszka Gniezno z Polonią Środa Wlkp. To trzeba przyznać iż spotkanie w wykonaniu podopiecznych Kamila Szulca miało dwa oblicza. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando biało-niebieskich, którzy swoją dobrą grę udokumentowali zdobytym golem po dwóch kwadransach gry. Bramkę wyprowadzającą gnieźnian na prowadzenie 1:0 nad zespołem Polonii Środa Wlkp. zdobył po wycofaniu piłki do tyłu przez znajdującego się w polu karnym gości Janka Fuszpaniaka w ekipie Mieszka - Jakuba Hoffmanna, który płaskim uderzeniem futbolówkę celnym strzałem z 14 metra skierował do bramki swojego rywala pokonując tym samym golkipera przyjezdnych Frąckowiaka. Pięć minut później gospodarze prowadzili już 2:0. W 35 minucie w polu karnym gości faulowany był zdobywca pierwszego gola dla biało-niebieskich Jakuba Hoffmann i sędziemu prowadzącemu to spotkanie kontrolne nie pozostało nic innego jak wskazanie na wapno oddalone od bramki Polonii Środa Wlkp. Pewnym egzekutorem podyktowanego rzutu karnego w ekipie gnieźnieńskiej okazał się Bruno Siedlecki. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie chociaż mieszkowcy jak i zespół z Środy Wlkp. mieli kilka okazji do zdobycia bramek. I Mieszko Gniezno, na przerwę schodziło prowadząc 2:0.
Po zmianie stron i wprowadzeniu do gry kilku zawodników z ławki rezerwowej przez szkoleniowca biało-niebieskich obraz gry zdecydowanie uległ zmianie. Akcje mieszkowców już nie były tak płynne jak w pierwszej połowie a co najgorsze do głosu doszli przyjezdni, którzy w tej części gry wypracowali sobie przewagą optyczną na boisku nad zespołem Mieszka Gniezno. Trzecioligowcy swoją optyczną przewagę udokumentowali w 55 minucie zdobyciem gola kontaktowego, którym zmniejszyli prowadzenie Mieszka Gniezno do 2:1. Gola wśród przyjezdnych zapisał na swoim koncie Mikołaj Stangel. Pięć minut później Polonia Środa Wlkp. doprowadziła do remisu 2:2. W 60 minucie w polu karnym Mieszka Gniezno, faulowany był Szymon Serbinowski a podyktowany rzut karny na bramkę w ekipie przyjezdnych zamienił Bartosz Bartkowiak. Tuż przed końcem drugiej połowy gola na wagę dla Mieszka Gniezno, mógł zdobyć Kacper Zimmer. Lecz uderzona piłka z 10 metra musnęła prawy słupek bramki Polonii Środa Wlkp. i wyszła poza plac gry. Wynik sobotniego meczu kontrolnego pomiędzy Mieszkiem Gniezno a Polonią Środa Wlkp. nie uległ już zmianie i oba zespoły zremisowały z sobą 2:2.
Na koniec należy nadmienić iż sobotniego meczu kontrolnego z Polonią Środa Wlkp. miło nie będzie wspominało dwóch mieszkowców. Otóż podczas tego meczu golkiper Piotr Kruk jak obrońca Robert Pepliński nabawili się kontuzji i ich występy w kolejnych meczach kontrolnych stoją pod znakiem zapytania. Obu wymienionym życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia.
Teraz przez zespołem Mieszka Gniezno, piąty niezwykle intensywny tydzień przygotowań, w którym oprócz samych zajęć treningowych biało-niebiescy rozegrają aż dwa spotkania kontrolne. W środę 11 lutego gnieźnianie u siebie sobotę 7 lutego o godzinie 17.00 podejmą u siebie czwartoligowy zespół KS Unia Drobex Solec Kujawski. Z kolei w piątek 13 lutego również u siebie zmierzą się o 17.30 z trzecioligowym zespołem Victorii Września.
Skład Mieszka Gniezno wyjściowa jedenastka – Świtalski – Garstka, Franczak, Wujec, Brylewski, Fuszpaniak, Hoffmann, Feiska, G. Konieczny, Sawiński, Siedlecki,
Z ławki na zmianę weszli: Kruk- Pepliński, Janik, Drzaźdzyński, Kaczor, Zimmer, Testowany 1 i Testowany 2, Testowany 3
Roman Strugalski + foto
.jpg)
.png)
Liczba komentarzy : 0