W kadrze Polski na ten turniej znalazło się dwóch gnieźnian Jacek Kurowski i Filip Lewandowski - obaj reprezentują barwy Startu 1954 Gniezno. W drodze do finału Biało-Czerwoni pokonali Czechów 7:1 i Rosjan 9:4 oraz zremisowali z Białorusinami 3:3. W finale Polacy zmierzyli się z gospodarzami turnieju - reprezentacją Austrii. Podopieczni Mateusza Grochala prowadzili już 1:0 i 2:1. Austriacy dwukrotnie wyrównywali, a w końcówce spotkania rozstrzygnęli je na swoją korzyść wykorzystując karny strzał rożny. „Krótki róg” był zresztą aż trzykrotnie powtarzany i dopiero za czwartym podejściem Emil Sperl posyłając piłkę w lewy dolny narożnik bramki naszej drużyny przesądził o zdobyciu mistrzostwa przez gospodarzy. Polakom pozostał pewien niedosyt, bo byli z pewnością co najmniej wyrównanym rywalem Austriaków w walce o złoto, ale wicemistrzostwo Europy to z pewnością również olbrzymi sukces reprezentacji Polski U-16 i dobry prognostyk dla polskiego hokeja na przyszłość.
Wart podkreślenia jest również fakt uznania Jacka Kurowskiego za najlepszego zawodnika Mistrzostw Europy.
Klasyfikacja końcowa
| 1 |
Austria |
| 2 |
Polska |
| 3 |
Rosja |
| 4 |
Włochy |
| 5 |
Ukraina |
| 5 |
Białoruś |
| 7 |
Chorwacja |
| 7 |
Czechy |
Ekipy Chorwacji i Czech zostały zdegradowane do II Dywizji ME.
Radosław Kossakowski (źródło + foto - www.pzht.pl)


Liczba komentarzy : 0