Już na początku 2026 roku padł nowy rekord łącznej liczby bramek zdobytych w jednym meczu w porównaniu z poprzednim sezonem – wynik został poprawiony aż o dziewięć trafień. Co istotne, Miedziowe sięgnęły po cenne punkty mimo znacznie ograniczonego składu.
Wynik meczu otworzyła Kinga Grzyb, która skutecznie wykończyła akcję ze skrzydła i dała prowadzenie mistrzyniom Polski. Pierwsze minuty były bardzo wyrównane – do trzeciej minuty utrzymywał się remis 3:3. Od początku tempo gry było niezwykle intensywne, a po pięciu minutach to zawodniczki z Gniezna po raz pierwszy wyszły na prowadzenie (5:4). Odpowiedź Zagłębia była natychmiastowa – Kinga Jakubowska wykorzystała rzut karny, przywracając przewagę gospodyniom.
Akcje ofensywne następowały jedna po drugiej i już po dziesięciu minutach kibice zobaczyli dwadzieścia bramek. Obie drużyny imponowały skutecznością w ataku, natomiast gra defensywna pozostawiała sporo do życzenia. Po piętnastu minutach tylko Karolina Osowska mogła pochwalić się dwiema skutecznymi interwencjami, a pozostałe bramkarki miały duże problemy z zatrzymywaniem rywalek. Końcówka pierwszej połowy należała do lubinianek, które wypracowały trzypunktową zaliczkę, schodząc na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron przewaga zespołu prowadzonego przez Bożenę Karkut i Renatę Jakubowską szybko wzrosła – po pięciu minutach drugiej połowy było 27:22. Kolejne bramki zdobywane przez Kingę Grzyb sprawiły, że po następnych minutach wynik wskazywał już 32:25 dla Zagłębia. W tym fragmencie meczu istotny wkład miała także Barbara Zima, która popisała się kilkoma ważnymi obronami. Na osiemnaście minut przed końcową syreną gospodynie prowadziły 33:25.
W 54. minucie przewaga wzrosła do dziewięciu bramek (41:32), co praktycznie przesądziło o losach spotkania. Niedługo później na boisku pojawiła się wracająca po kontuzji Karolina Jareńczyk. Do ostatnich minut Miedziowe w pełni kontrolowały przebieg gry i pewnie sięgnęły po wysokie zwycięstwo.
Przed Eneą MKS Gniezno kolejne starcie z jednym z liderów tabeli. W środę 7 stycznia, Żółto-czarne zmierzą się w domowym spotkaniu z PGE MKS El-Volt Lublin, w hali M. Łopatki przy Sportowej 3. Początek spotkania o godzinie 20:30.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – Enea MKS Gniezno 45:37 (23:21)
KGHM Zagłębie: Zima, Maliczkiewicz, Piotrowska – Jakubowska (13), Fraga (6), Janas (6), Drabik (3), Kochaniak (2), Cesareo (2), Jureńczyk, Grzyb (7), Cavo (5).
Enea Gniezno: Hypka, Osowska – Bartkowiak (6), Wabińska, Musiał, Kuriata (1), Cygan (5), Fegic (2), Głębocka (1), Lipok (5), Nurska (7), Hartman, Krupa-Chlebik, Łęgowska (7), Rocha (3).
MKS PR Gniezno foto nadesłane


Liczba komentarzy : 0