Koszykarze MKK w przyszłą niedzielę podejmą drużynę Energa Trefla II Sopot. Co wiecie o tym zespole?
-Wiemy, że trzon tego zespołu stanowią młodzi zawodnicy, którzy na co dzień trenują i grają w ekstraklasowym Treflem Sopot.
W sobotę pokonaliście wysoko na wyjeździe rezerwy Spójni. Jak oceniasz ten mecz?
-Dobrze, jako zespół zagraliśmy zarówno w ataku, jak i obronie co przełożyło się na wysoką przewagę i kolejne 2 punkty trafiają do naszej tabeli.
W ostatnich meczach coraz częściej na parkiecie pojawia się Twój brat, Albert. Jak oceniasz jego wejście do drużyny?
-Jest to dla niego okazja do rozwoju, a każda minuta na parkiecie i możliwość trenowania z 2 ligą to cenna nauka, która przełoży się w przyszłości.
Póki co, zdecydowanie prowadzicie w tabeli. Czy nadal celem dla Was są play-offy, czy mimo wszystko chcecie powalczyć o coś więcej?
-Czy tak zdecydowanie prowadzimy, to bym nie powiedział bo gdy się spojrzy w tabelę, to różnica punktów jest znikoma i przegrywając jeden mecz można wypaść z możliwości grania w play-off. Będziemy na pewno walczyć o każdy punkt z takim samym nastawieniem bo wiemy,że liga jest bardzo wyrównana patrząc na miejsca 1-8.
Jak oceniasz poziom tegorocznych rozgrywek? Jest wysoki?
-Myślę, że wysoki, aczkolwiek są takie drużyny, gdzie jest widoczna duża przepaść, co pokazują wyniki. Jednak my,w każdym meczu musimy być skoncentrowani, aby nie przegrywać w spotkaniach, które powinniśmy zdecydowanie wygrywać.
Czy masz jakieś koszykarskie marzenia w zbliżającym się 2026 roku?
-Być zdrowym, utrzymać wysoką formę oraz rzucać celnie i bronić szczelnie.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję również.
Liczba komentarzy : 0