Rywalizację poprzedziła minuta ciszy, która uczciła zmarłego przedwcześnie trenera Jacka Magierę, Goście przyjechali do Poznania bez żadnych kompleksów. Dwukrotnie bliski pokonania Bartosza Mrozka był Ilia Szkurin, a raz o mało własnego bramkarza nie zaskoczył Mikael Ishak. Napór gości zaowocował w 39. minucie objęciem prowadzenia. Z prawego skrzydła daleką wrzutkę w pole karne od Alama Czerwińskiego wykorzystał Eman Markovic kierując piłkę do bramki uderzeniem głową z dziewiątego metra. Gospodarze natychmiast ruszyli do odrabiania strat, ale strzały Joela Pereiry i Mikaela Ishaka obronił Rafał Strączek i pierwsza połowa spotkania zakończyła się porażką Lecha 0:1. Po zmianie stron gospodarze nadal starali się odrabiać straty i szybko doprowadzili do remisu. Zagranie z prawej strony, sprzed narożnika pola bramkowego Pablo Rodrigueza starał się zablokować Paweł Jędrych, ale piłka odbita od jego biodra wpadła do bramki gości. W 59. minucie goście zdobyli jednak drugą bramkę. Środkiem pola karnego bez większych przeszkód przedarł się Ilia Szkurin i strzałem lewą nogą z szóstego metra pokonał Bartosza Mrozka. Gospodarze wyrównali kwadrans później. Luis Palma zagrał prostopadle z własnej połowy na dojście do Daniela Hakansa. Rozpędzony Fin wpadł w pole karne i uderzył lewą nogą w kierunku dalszego słupka wyrównując na 2:2. Niespełna minutę później goście ponownie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła z dziewiątego metra uderzył Erik Jrka. To uderzenie z linii bramkowej zdołał wybić asekurujący Bartosza Mrozka Wojciech Mońka, ale dobitka Emana Markovica znalazła już drogę do bramki. W 80. minucie Luis Palma wykorzystał prostopadłe podanie w pole karne od Aliego Golizadeha i strzałem z dwunastego metra pokonał Rafała Strączka. Lechici do końca starali się walczyć o zwycięstwo, ale bramkarz GKS znakomicie obronił strzały Yanicka Agnero i Daniela Hakansa; Ostateczmie mecz zakończył się remisem 3:3, który oddaje układ sił na boisku, ale nie zadowolił chyba żadnej z drużyn.
Lech Poznań – GKS Katowice 3:3 (0:1)
Bramki:
Lech –Daniel Hakans - 1 (74’), Luis Palma - 1 (80’), Arkadiusz Jędrych - 1 (48’ - s)
GKS - Eman Markovic – 2 (38’, 78’), Ilia Szkurin - 1 (60’)
Sędziował: Damian Sylwestrzak z Wrocławia
Widzów – 35 143
Lech mimo remisu zachował pozycję lidera tabeli mając w dorobku 46 punktów.
Radosław Kossakowski / foto Przemysław Szyszka

Liczba komentarzy : 0