Junior Startu trafił tam po fatalnie wyglądającej kolizji, do której doszło 10 maja w wyścigu XII meczu 5 . kolejki Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Omega Startem Gniezno, a Śląskiem Świętochłowice.W Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia Patryk Budniak przeszedł dwie operacje: neurologiczną kręgosłupa oraz obu nóg. Po niespełna tygodniu zawodnik został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, a po niecałym miesiącu wrócił do domu. Jego pierwsze pytania po wybudzeniu dotyczyły żużla. Nie może więc dziwić, że gnieźnieński junior pojawił się na zaległym spotkaniu 6. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Omega Startem Gniezno, a Speedway Kraków. Na razie porusza się na wózku, ale jest dobrej myśli i wierzy w powrót do żużlowego ścigania.. Aby było to realne konieczna jest długotrwała, specjalistyczna. Gnieźnieński klub już w dniu wypadku utworzył zbiórkę pieniędzy z przeznaczeniem na pokrycie jeh kosztów. Środowisko żużlowe z całej Polski okazało się bardzo solidarne. Do tej pory zebrano ponad 580 tysięcy złotych. Do zbiórki wciąż można dołączyć na: https://zrzutka.pl/dv7djc
Radosław Kossakowski / foto Roman Strugalski

|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Liczba komentarzy : 0