Spotkanie rozegrane na stadionie przy ulicy Trakcyjnej miało podobny przebieg do rozegranego przez oba zespoły niemalże rok temu. Gnieźnianie wyszli na prowadzenie w 5. minucie po tym, jak krótki róg wykorzystał Łukasz Kurowski. Dziewięć minut później, po kolejnym karnym strzale rożnym dla ekipy Startu na 0:2 wynik podwyższył Arkadiusz Kossakowski. W 17. minucie goście prowadzili już 0:3, po tym jak na listę strzelców wpisał się Marcel Fredyk. Wydawało się, że startowcy kontrolują przebieg spotkania, ale w 22. minucie, po szybkim kontrataku pierwszego gola dla gospodarzy zdobył Ułudzisław Barawiński ustalając wynik do przerwy na 1:3. Po zmianie stron początkowo znowu przeważali Gnieźnianie, ale w 41. minucie kontaktową bramkę po krótkim rogu zdobył Ułudzisław Barawiński. Co więcej, za protesty kwestionujące zgodność z przepisami tego trafienia w zespole Startu zielonymi kartkami zostali upomniani Damian Szymański i Łukasz Kurowski. Poloniści zatem przez dwie minuty grali w podwójnej przewadze, ale nie wykorzystali okazji doprowadzenia do remisu, a Gnieźnianie chwilę po zakończeniu kar ponownie uzyskali dwubramkową przewagę. W 43. minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Marcel Fredyk. Natomiast chwilę przed zakończeniem trzeciej kwarty piątego gola dla czerwono-czarnych zdobył Igor Wejerowski. Ostatnia odslona tego emocjonującego spotkania zakończyła się remisem bezbramkowym i tym samym Gnieźnianie po raz trzeci w tym sezonie dopisali do swojego dorobku 3 punkty.
W innych spotkaniach 6. kolejki padły rezultaty: MKS Środa Wielkopolska – Lipno Stęszew 1:2, Phoenix Wrocław – Warsaw Hockey Club 3:2, Swarek Swarzędz – LKS Rogowo 2:0, Ósemka Tarnowskie Góry – Pomorzanin II Toruń 7:1. Za tydzień zespół Startu zmierzy się przed własną publicznością z MKS Środa Wielkopolska. Początek spotkania na Stadionie im. Alfonsa Flinika o godzinie 16.
Radosław Kossakowski / foto archiwum

Liczba komentarzy : 0