W najliczniej obsadzonej kategorii OK.-N bliski zajęcia miejsca na podium, a być może nawet wygrania zawodów, był gnieźnianin Oskar Hildebrański. Kierowca reprezentujący barwy D&D Motorsport Poland słabo wypadł w oficjalnych treningach zajmując w pierwszym dwudzieste czwarte miejsce, a w drugim - jedenaste. W kwalifikacjach był już jednak ósmy, a w pierwszym wyścigu zdołał przebić się o siedem pozycji do przodu mijając linię mety jako drugi. Kolejny wyścig wygrał zdecydowanie i po pierwszym dniu zawodów współliderował wraz z Tomaszem Ibsenem z KRŻ Motosport. Pierwszy niedzielny wyścig przekreślił jednak szanse na dobrą pozycję. Oskar długo w nim prowadził, ale w końcówce był naciskany przez kilku zawodników. Na jednym z wiraży doszło do kolizji z Kacprem Turoboyskim. Zawodnik KS Bambini wypadł z toru, a Hildebrański kontynuował jazdę uszkodzonym bolidem. Sędzia uznał jednak gnieźnieńskiego zawodnika za winnego spowodowania kolizji wykluczając go z biegu. W ostatnim wyścigu Oskar Hildebrański musiał przebijać się do przodu z końca stawki. Robił to dość skuteczniej mijając linię mety na dziewiątej pozycji. Niestety, nie wystarczyło to do zajęcia miejsca na podium W łącznej klasyfikacji ukończył zmagania na czwartej pozycji, a w łącznej punktacji sezonu spadł na piąte miejsce. W Słomczynie zwyciężył wspomniany Tomasz Ibsen z KRŻ Motosport przed klubowym kolegą Antonim Kosibą i Tomasz Cichoracki z KS Bambini. Kolejna runda kartingowych mistrzostw Polski odbędzie się w dniach 19-20 września w Biłgoraju. A już w najbliższy weekend, na tym samym torze, kierowcy rywalizować będą w V rundzie ROK Cup Poland.
Radosław Kossakowski/foto M4U

|
|
|
Liczba komentarzy : 0